Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
No ja nie bardzo im wierzę, bo na przykład Ci, co apelują o ochronie dzików, to ciekawa jestem, który
z nich mieszkał w takim terenie, gdzie dziki nagminnie dewastują cały teren a gdzie też jest strach aby
z dom wyjść. Miałam wiele scysji z dzikami, to wiem o czym piszę. Pokazywałam na forum fotki, jak
wyglądają po jednej nocy trawniki na całym osiedlu... tak, jakby ktoś je przeorał, dosłownie.
Niejednokrotnie były pod klatką schodową całym stadem a wychodząc, nawet można nie zauważyć
i stanąć oko w oko z lochą, która ma przy sobie z 6 dorosłych dzieciaków a na które pies, reaguje
zaczepnie(chyba myśli, że to psy i chce się z nimi bawić) a locha już tylko kły napina.
Ja dziękuję za taką rozwagę naukowców i wiarę w takich ludzi...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 531
Liczba wątków: 54
Dołączył: 28 Oct 2015
Reputacja:
28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
To są dwie różne sprawy, Hogan.
Rozumiem, że dla niektórych ważniejsze są dziki niż ludzie. Ale z ptakami jest trochę inaczej. Ale szanuję Twoje zdanie.
Pozdrawiam!
Liczba postów: 531
Liczba wątków: 54
Dołączył: 28 Oct 2015
Reputacja:
28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Skoro już to sobie wyjaśniliśmy, to zapraszam wszystkich do relacji o odwiedzających Wasz karmnik ptasich gościach.
U mnie od rana ruch wróbli, dzwońców i sikorek.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Dorzucę,że posiadając karmnik warto zabezpieczyć go przed niepożądanymi gośćmi,jeżeli takie w okolicy grasują.
![[Obrazek: 1298322170_by_supercat_500.jpg]](https://kotburger.pl//uimages/services/kotburger/i18n/pl_PL/201102/1298322170_by_supercat_500.jpg)
Przyzwyczajone ptaki to dla nich łatwy łup.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 531
Liczba wątków: 54
Dołączył: 28 Oct 2015
Reputacja:
28
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Hogan - piękna okolica.
Ro_bot - trafna uwaga!
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Pamiętam jak tata wieszał kawał słoniny na jabłonce. Robił tak, kiedy była sroga zima.
W miastach jest problem z dużymi ptakami, które wyjadają małym. Kilka razy zostawiłam coś na balkonie i małe sikorki nie miały szans ze srokami. I poruszana kwestia przyzwyczajania ptaków do jedzenia. W miastach mają go więcej.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Czy zauważyliście latem ciszę na łąkach?
Tak, to ta przerażająca cisza, bo ptaki odfrunęły do miast.
Przykre co się dzieje z naturą i to dzięki "pomocy" ludzi.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Hogan, to chyba zależy od umiejscowienia tej łąki. Osobiście ciszę na łąkach słyszę jesienią i zimą.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"