Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 2.75
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Cmentarium
#1

Nadejdzie kiedyś taka chwila,kiedy przeminiemy.
Ponoć żywi nie powinni przebywać wśród umarłych.
Jakoś ostatnio na cmentarzach czuje się dobrze,zwłaszcza pośród starych,ciekawych nagrobków.
Ostatnio w modzie jest napis"non omnis moriar“
[Obrazek: target1116-0-nagrobek-kobieta-16802961.jpg]

Zapraszam do przemyśleń,dyskusji i wklejania ciekawostek architektonicznych,muzycznych i filozoficznych związanych z ostatnią drogą człowieka.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#2

Hym.. w zasadzie, chciałabym coś napisać ale mam nadzieję, że nie jest to moja ostatnia droga a początek
czegoś, co jest najpiękniejsze, czyli życie wieczne. ubawa

Co do nagrobków, preferuję same tabliczki, bo mam mniej strachu w takich miejscach. :zdziwienieke:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Nigdy nie lubiłam cmentarzy, nie chciałam tam chodzić, Mama mówiła mi, że będąc dzieckiem zawsze chciałam stamtąd szybko wyjść.
Mam znajomą z korzeniami cygańskimi, ona inaczej obchodzi Dzień Zmarłych - idzie na grób bliskich z rodziną (nawet daleką) i przy malutkim jedzeniu, czy kieliszku wspominają zmarłych. Oddaje tak cześć zmarłym i rozmawia o lepszym życiu na tamtym świecie, za ich dusze.
Może to lepsze, niż pójście raz w roku i zapalenie zniczy?
Odpowiedz
#4

Znam ten zwyczaj Cygański i też mi się to nawet podoba, bo nie traktują umarłego, jak osobę martwą ale
jak kogoś, kto nadal jest wśród nich i siedzą, śmieją się, rozmawiają a nawet zmarłemu pytania zadają.
Niekiedy, odprawiają huczne przyjęcie. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Moja znajoma mówi, że nie ucztują - ale to może tylko jej rodzina. Tak, z pewnością jest wspominać zmarłą osobę i traktować, jakby była między nami.
Rodzi się tylko pytanie - jak traktować zmarłą osobę, od której nie otrzymało się niczego dobrego, czasem wręcz odwrotnie, która dała nam tylko ból i cierpienie, czasem złamała życie, że nie można się podnieść.
Odpowiedz
#6

Może nie iść w takim przypadku na grób? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

[Obrazek: 122154.jpg]
Cyganie mają niezwykłe zwyczaje pogrzebowe.

A co myślicie o zwyczajach Hindusów?
[Obrazek: frx554y90txoc9byseg.jpg]

Jeżeli komuś ten temat wyda się niestosowny to oczywiście usunę.

Amadeo,nie traktować.Niech jej ziemia lekką będzie.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

Nie lubię chodzić na cmentarze. Na wszystkich świętych zawsze gdzieś wyjezdzam dalej i nie muszę chodzić na cmentarze.
Odpowiedz
#9

Czasem też bym chętnie schował głowę w piasek Bonapqarte jak struś.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Roboicku, to niekoniecznie musi być chowanie głowy jak struś. Na przykład ja, nie chodzę bo nikogo tam
nie mam, nikogo z pochowanych a Ci co odeszli z dalszej rodziny, są poza moim zasięgiem. ubawa
W młodszym wieku, jako zastępowa w harcerstwie dwóch swoich drużyn, chodziłam dość często, bo czyściliśmy
zapomniane groby. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości