To prawda ale takie małżeństwa, może tylko w sporadycznych przypadkach były szczęśliwe, bo
po pierwsze, żadne z nich, nie wiedziało nic o seksie a po drugie, całkiem nieznajomi ludzie w łóżku
i to bez znajomości seksu, to porażka.

Pamiętam z opowiadań, że to całkiem niedawno takie czy podobne sytuacje, miały jeszcze miejsce.
Moja babcia, wykształcona osoba ale już będąc w ciąży, myślała, że dziecko wychodzi przez brzuch.
A teraz weź dwoje młodych ludzi, którzy nie znają seksu i może nawet siebie nienawidzą, mają spłodzić
dziecko a do tego, kobieta wtedy będzie myślała o najgorszym, o tym, że dziecko z brzucha jej wyjdzie.
Toć to porażka i katastrofa w jednym.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"