16-10-2017, 19:08
Ostatnio mi koleżanka powiedziała że dla niej chłop zarabiajacy mniej niż 7 000 jest nikim.
(16-10-2017, 19:08 )bonaparte napisał(a): Ostatnio mi koleżanka powiedziała że dla niej chłop zarabiajacy mniej niż 7 000 jest nikim.
Nebo napisał(a):Nie mam bo nie mogłem a i tak potrafią się oglądać.
Samochód dla mnie to ostateczność, może dlatego, gdyż wiele rzeczy potrafię załatwić przez internet.
Potrafiłem cały rok pracować przez internet(zero dojazdu do pracy), rozmawiam z ludźmi przez internet(chociaż czasem miło się spotkać). Zakupy też przez internet(ostatnio próbowałem normalnie, ale wyszło mi bokiem i się nie udało kupić to czego chciałem a pół dnia z głowy). Wiele spraw urzędowych też udaje mi się załatwić przez internet o bankach już nie wspominając.
Żartuję więc, że auto byłoby mi potrzebne głównie by dojechać do kogoś na seks.Ale tu wystarczy stary poczciwy autobus, gdzie mogę się nieco "uspołecznić". Swoją drogą nie każdy ma Skype a uścisnąć dłoń można tylko osobiście.