Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.35
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Najbardziej przygnębiający film
#1

Najbardziej przygnębiający film? Po jakim filmie czuliście się najbardziej zdołowani?

Z moich, na początek, mogę dodać "Zielona mila".
Flm piękny i wzruszający ale okropnie dołujący, bo ze złym zakończeniem.
Po obejrzeniu(paręnaście razy), czułam się, jakbym chciała krzyczeć, że to "nie tak miało być", "nie zgadzam się!"

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Zielona Mila, Szamanka
Odpowiedz
#3

"La dolce vita" czyli "Słodkie życie". Wcale nie było takie słodkie, a czarno - biały obraz jeszcze potęgował gorycz. Podobne odczucia miałam po współczesnym, i chyba w jakimś stopniu podobnym, "Wielkim pięknie". Nie czytałam recenzji tego ostatniego. Widziałam te filmy, i oba budzą we mnie podobny smutek.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#4

Dodam jeszcze "Błękitną lagunę".

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Za X muzą nigdy specjalnie nie przepadałem i trudno sobie wszystko przypomnieć.
Chociaż po La Strada Federico Felliniego było mi trochę markotno.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

Biutiful- kameralna opowieść o człowieku, który zdaje sobie sprawę ze swojej samotności. Mężczyzna próbuje utrzymać równowagę pomiędzy przetrwaniem w marginalnym sąsiedztwie a zabezpieczeniem przyszłości swoich dzieci, które płyną przez życie bez celu.
To obraz, który nie pozostawia suchej nitki na rzeczywistości – tak okrutnej i tak trapiącej, że pozostaje tylko bierna niemożność działania, natłok myśli lub ich zastój, który finalnie powoduje paraliż umysłu i skrajność emocji. W filmie nie odnajdziemy krzty fajerwerków, głośnych salowych braw czy salwy śmiechów, które mogłyby jakoby dać nadzieję - nadzieję na cokolwiek.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Miłość Larsa w reżyserii Craiga Gillespie.
Nie każdego zdołuje.
Wydaje mi się to dosyć ciekawym naświetleniem niektórych problemów psychicznych.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

(24-09-2017, 22:22 )ro_bot napisał(a):  Miłość Larsa  w reżyserii Craiga Gillespie.
Nie każdego zdołuje.
Wydaje mi się to dosyć ciekawym naświetleniem niektórych problemów psychicznych.
Oglądałam. Dodałabym do tego film pt. "ONA" z Joaquinem Phoenixem. Tytułowa ona, to program komputerowy, który zastępuje bohaterowi partnerkę.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#9

Zagadka Powdera Victora Salva
Fantastyka ubrana w głębszy przekaz.
ubawa

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Młodość Paolo Sorrentino.
Ogólnie rzecz biorac film jest o starości.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości