Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 15 głosów - średnia: 2.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

GPS Google i Yanosik nic dobrego
#11

Orlen.
Już wiem w czym rzecz. Myślałem że chodzi o dodatkowe kupony. To są dodatkowe punkty "Vitay". Od kilku lat korzystam. Tankuję przykładowo za 160 zł a płacę 80 zł. Reszta idzie z punktów. Mam ich na kilka tankowań. Zawsze to jakaś promocja. Oferta typowo lojalnościowa.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#12

A no to się opłaca, gorzej jak ktoś celowo będzie korzystał z programu, aby tylko zdobyć punkty a przy tym
jeszcze wypadek spowoduje. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

Ale w jaki sposób ma spowodować wypadek?
Punkty zbiera się przy tankowaniu, kupując coś na stacji Orlen czy korzystając z aplikacji Yanosika podczas normalnej jazdy. Zresztą premiowanej darmową kawą za przepisowy przejazd przy szkołach....

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#14

Janosik to zbój ale nie wiem co złego jest w GPS.
Odpowiedz
#15

Karbonku, przecież żartowałam ubawa2
Bo znając życie, musi być jakiś haczyk.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Wiem Hogan.
Haczyk jest w tym że tankujesz na Orlenie a nie u konkurencji. Yanosik współpracuje z Orlenem i się wspierają.
Ten "zbój" uchronił mnie kilka razy od mandatu.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#17

Ano tak, nie pomyślałam, że na tym haczyk ma polegać. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Nie korzystam ani z Yanosika, ani z nawigacji. Jeśli potrzebuję to drukuję sobie mapę. Natomiast w przypadku konieczności dalszego wyjazdu, a w szczególności gdy muszę wjechać do dużego miasta, korzystam ze środków komunikacji publicznej.ubawa
Odpowiedz
#19

Przeterminowane plany miast w taniej książce sprzedają za złotówkę.
Zawsze zastanawiałem się,czemu opodal dworców wielkich miast stoją "cielaki"pytając nieśmiało-panie,jak dojechać na ulicę taka czy siaką?

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#20

Takich "cielaków" jest mnóstwo wśród pseudo-kierowców. Na Cb-radio ciągle się pytają: jak dojechać tu czy tam. Nawigacje są już tak tanie że każdy kierowca nie powinien zadawać takich pytań. Aż ręce opadają. Ale wiadomo że brakuje kierowców to zatrudniają byle kogo i są efekty. A i radia CB nie da się słuchać bo poziom spadł poniżej zera. Jakieś dziwne pytania, dużo bluzgów itd... Normalnie dno. Chętnie bym przestał korzystać z CB radia gdyby nie informacje co się dzieje dalej (poza zasięgiem Yanosika) i informacjami poza PL.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości