Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Jak uważacie, czy można uzależnić się od drugiej osoby, coś na zasadzie obsesji lub też w innym przypadku, nieradzenia sobie bez tej osoby?
Termin obsesja:
łac. obsessio) w nomenklaturze medycznej oznacza zupełnie co innego niż w mowie potocznej. W terminologii psychiatrycznej obsesja to inaczej myśl lub ruminacja natrętna - często element zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. W mowie potocznej terminu obsesja używa się do opisania czyiś dużych zainteresowań (np. "mieć obsesję na punkcie komputerów"), bądź zafascynowania jakimś obiektem graniczącego z obłędem.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Psychika człowieka kryje dla nas jeszcze wiele tajemnic.
Myślę,że nie.
Innych uzależnień jak kawa,papierosy,alkohol nie da się zastąpić czym innym.Można jedynie leczyć.
Osobę,na tle której ktoś ma obsesję pewnie może zastąpić ktoś inny.To tylko kwestia czasu.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
A jak umiera ktoś bliski i byliśmy od tej osoby zależni, czy to nie jest też uzależnienie od innej osoby?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Zależnym można być w przypadku nieradzenia sobie finansowo,albo od opiekuna przy ciężkiej niepełnosprawności itp.Tu w przypadku śmierci już jest problem.Ale w tym temacie zapewne nie o takie zależności biega.
Kilku bliskich pochowałem przeszedłszy szybko do normalności.Trzeba żyć dalej-użalanie się nad sobą nic nie zmieni.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Nie, chodzi tu o każdy przypadek, jaki może uzależniać, bo napisałam: coś na zasadzie obsesji lub też w innym przypadku, nieradzenia sobie bez tej osoby?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Na większość przypadków jest lekarstwo. Uzależnić się można od wielu rzeczy, czynności, ludzi itd... Tak jak mamy możliwość od uzależnień tak mamy możliwość od tych uzależnień się odciąć. Wszystko tkwi w naszych głowach.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Można. Można też się "oduzależnić". Kwesta tylko relacji międzyludzkich.