Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Współczuję.
Potrawy bez przypraw są jakieś takie niedokończone...
Osobiście od jakiegoś czasu mało solę i powiem że się przyzwyczaiłem do niskosolonych potraw. Liczę że wyjdzie mi to na zdrowie.
Te pooperacyjne diety to masakra... Jak tym się najeść?
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
No jakoś trzeba ale co z tego, że stosuję dietę, jak i tak codziennie mi boli... ech...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Wspólczuję...
Małymi kroczkami do przodu i pewnie przyjdzie taki dzień że zjesz normalny obiad.
Ja to jak przysłowiowy Polak czyli jak głodny to zły... Nie wiem czy nie zagryzłbym kogoś jakbym był na diecie...
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Tym bigosem to mnie zaraziłaś ale na razie odpuszczę sobie na jakiś czas bo na zrobienie dobrego bigosu potrzebuję czasu. A tego nie mam wiele.
Dzisiaj szaszłyki będę robił. Tylko że nie z grilla a obsmażę na patelni a później do piekarnika. Do tego ziemniaki i... No właśnie te "i"... "Chodzi mi po głowie" zsiadłe mleko oraz surówka colesław. Raczej w tym kierunku pójdę. Na deser owoce. Taki mix: kiwi, brzoskwinie i pomarańcze.
Taki plan. Piersi z kurczaka od wczoraj w marynacie więc raczej zmian planu nie przewiduję. Chyba że surówka się zmieni ale na tą chwilę trzymam się planu.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Plan zrealizowany jak powyżej.
Dzisiaj zjem coś w barze przed granicą.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
A jakieś warzywa czy owoce możesz jeść?