Zaprzyjaźnianie z aparatem w moim przypadku jest ciężkie. Inaczej, to ja jestem oporna na wiedzę i ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia. Szczególnie w makrofotografię . Rękę mam niepewną, światło, kompozycja, wszystko wymaga nauki. Poczynam się w bólach.
Będę wstawiać zdjęcia zrobione obiektywem do makrofotografii, więc nie na wszystkich fotkach znajdzie się makroświat.
Specjalnie dla Adminki (podobno cierpi na arachnofobię) pajączki będą w spoilerze, choć dużo tracisz.
W miejskim lesie... chyba pięknoróg największy. Jak widać coś tam jeszcze na nim jest.
Będę wstawiać zdjęcia zrobione obiektywem do makrofotografii, więc nie na wszystkich fotkach znajdzie się makroświat.
Specjalnie dla Adminki (podobno cierpi na arachnofobię) pajączki będą w spoilerze, choć dużo tracisz.
W miejskim lesie... chyba pięknoróg największy. Jak widać coś tam jeszcze na nim jest.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


