Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3.05
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wykąp swego psa!
#11

Spoko Kora będzie wykąpana ubawa2
Odpowiedz
#12

(06-07-2017, 21:48 )Siwy napisał(a):  Jak będziesz ją straszył to będzie się bać.

Bardzo rozsądna wypowiedź paaluh

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

Ja Kory nie straszę bezradny
Odpowiedz
#14

Może już nie straszysz ale straszyłeś miską z wodą. Po takim czymś, może bać się wody i miski do końca życia.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(09-07-2017, 23:10 )hogan napisał(a):  Może już nie straszysz ale straszyłeś miską z wodą. Po takim czymś, może bać się wody i miski do końca życia.

Hogan to tylko taka zabawa z Korą .Nigdy jej wodą nie oblałem.Chociaż w takie upały zmoczenie Korze futerka wyszło by jej  raczej na dobre. zhm zhm
Odpowiedz
#16

Jimmy, czy często zdarzają się Tobie takie zaniki pamięci?
Przytoczę Twoje słowa z wcześniejszego posta:

(06-07-2017, 21:12 )Jimmy napisał(a):  jak chlusne na nią wodą z miski top spiernicza :lol:

Wiesz, ja tego nie napisałam, tylko Ty Jimmy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Aa źle się wyraziłem.Chlusnę na nia tzn.w jej kierunku,ale ta,żeby do niej nie doleciało.Zreszta jak ona boi sie wody z miski to jakim cudem wejdzie do balii z wodą ? zhm
Odpowiedz
#18

Ogólnie, żaden pies nie boi się wody, chyba że ma ku temu powody a powodem może być tylko jedno, wystraszenie psa.
Psa można do kąpieli przyzwyczaić, choćby podając coraz bliżej w kierunku wody jakiś przysmak, coś, co nasz pies uwielbia.
Małymi krokami do przodu aż w końcu aby przysmak był w wodzie i aby sam po niego wszedł, bez namawiania i przymuszania.
Potem zacząć delikatnie psa moczyć, potem wyszorować szamponem a jak widzimy niepokój w zachowaniu psa, to znów
podajemy przysmaki. W ten sposób, pies zapomina o strachu. I na koniec płuczemy bardzo dokładnie, uważając aby psu
nie moczyć pyszczka i uszu! To bardzo ważne, bo tego psy nie lubią, gdyż w takiej chwili, tracą kontrolę a cały czas chcą być
czujne. I po kąpieli, nawet pierwszej, niezbyt udanej, znów psa nagradzamy przysmakami, chwalimy, głaskamy, tak aby
cała kąpiel, kojarzyła się mu w przyszłości, z czymś miłym a wtedy, przy drugiej kąpieli, pies będzie już miał mniejsze opory.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(10-07-2017, 22:39 )Jimmy napisał(a):  Aa źle się wyraziłem.Chlusnę na nia tzn.w jej kierunku,ale ta,żeby do niej nie doleciało.Zreszta jak ona boi sie wody z miski to jakim cudem wejdzie do balii z wodą ? zhm

Jimmy z całym szacunkiem dla Ciebie ale odnośnie psów to chyba ignorantem jesteś?!!
No jak chlusnąć wodą?  :dashi:

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#20

Ja nie chlustam tylko wywalam na ulewę.
Mają bezpłatny prysznic.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości