Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Raczej kujawsko-chełmińską mimo wszystko.Chociaż naszych wschodnich sąsiadów też niczego sobie.Wszystko da się zjeść.Nawet ostrygi,żabie udka i ślimaki winniczki wymieszane z ramionami ośniornic(tak nawiasem całkiem dobre).
Chociaż ktoś mi kiedyś przywiózł próbki dań japońskich :/
Marnują życie ci potomkowie samurajów.Ale po marmoladę w rolkach grubości milimetra kiedyś tam pojadę.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Poza grecką lubię także węgierską. Te ich gulasze, leczo czy langos. Z czeskiej uwielbiam knedliki z gulaszem. Jak jestem w Czechach czy na Słowacji to obowiązkowo zjadam knedliki. Z arabskiej kuchni lubię baraninę czy jagnięcinę i nasączane ciasta.
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
No to włoska. Makaron, ser - ale ten również francuski, hiszpański, portugalski, holenderski i jeszcze mogę wymieniać...
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Z włoskiej to tylko pizza i owoce morza...
Marokański tadżin też paluszki lizać.