22-08-2014, 20:42
A mnie się Reksio śnił, pewnie przez ten temat na Gryfie przed snem.:zdziwienieke:
Mogliśmy w sumie wyjść przez to okno normalnie chyba tzn, je otwierając, ale mnie jako "pirotechnikowi" dowódca kazał je wysadzić w powietrze
W tym celu wziąłem petardę, taką zwykłą, i wysadziłem lampę obok okna, lampa wybuchła ale okno pozostało całe. Wzięli więc pirotechnika z innego odziału, on wziął kilka ładunków wubuchowych i wysadził okno, wyszliśmy na zewnątrz
(29-08-2014, 23:48 )bonaparte napisał(a): Przed snem czytałem o wojnie na Ukrainie i śniło mi się że byłem w wojsku. Byliśmy w jakiś koszarach i chcieliśmy się z nich wydostać przez okno, tzn. ja i mój oddział. Szczerze mówiąc to była jakaś specjalna jednostkaOddział "Specjalsów"...specjalnej troskiMogliśmy w sumie wyjść przez to okno normalnie chyba tzn, je otwierając, ale mnie jako "pirotechnikowi" dowódca kazał je wysadzić w powietrze
W tym celu wziąłem petardę, taką zwykłą, i wysadziłem lampę obok okna, lampa wybuchła ale okno pozostało całe. Wzięli więc pirotechnika z innego odziału, on wziął kilka ładunków wubuchowych i wysadził okno, wyszliśmy na zewnątrz