Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Wiesz co, ja współczuję ludziom co ufają księżom ale akceptuję Ich wybór lecz pojąć nie mogę jak, jak można tak ślepo wierzyć mimo tylu relacji ludzi i nie chodzi tylko o spowiedź bo nawet jeśli spowiada wedle ustalonych ich zasad, to też nigdy nie będziemy wiedzieli co taki ksiądz innego ma na sumieniu a powinien być nieskazitelny. Dlatego wolę rozmawiać z Bogiem za pośrednictwem jedynego prawdziwego pośrednika między człowiekiem a Bogiem, Jego Synem, Jezusem Chrystusem.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Krzysiu z czym masz problemy ?..nie wiem czy wcześniej przeczytałeś, pracowałam sporo czasu w biurze parafialnym, byłam również w biurze biskupim, nawet gospodynią u proboszcza..mogę książkę napisać o nich..z arcybiskupem włącznie.
To przykre, ale nie ufam już żadnemu księdzu..mają więcej grzechów jak my zwyczajni ludzie a jeszcze spowiedzi słuchają, mszę odprawiają, udzielają sakramentów świętych, nam zwykłym ludziom bronią bo Bóg to czy tamto..a sami nie dają żadnych przykładów..mało tego, nie ma na nich bata..dlaczego?..bo to osoby publiczne i nawet policja nie zrobi nic..tak ostatnio powiedziano w biurze interwencji kryzysowej, jak gosposia wezwała policję do księdza, który ją brutalnie pobił.
Młody ksiądz, gospodyni waliła mu wszystko, ze swoją emeryturą włącznie, bo "jest prawdziwy z powołania"..nie chcielibyście dzisiaj z nim rozmawiać..został proboszczem, ma parafię.
I na koniec..WIERZĘ W BOGA, NIE WIERZĘ W KSIĘŻY..i nie ważne czy to prałat, biskup, arcybiskup czy nawet kardynał
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 15,291
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
Aniu, nie mam z tym problemu. Jak tu przelotnyptak uważam to za patologię,
To że przez nieudolność, partactwo, nieuczciwość i barbarzyństwo lekarzy, pielęgniarek w okropnych cierpieniach umarł mi ojciec, to ja już nie powinienem korzystać z pomocy lekarzy, nie każdy(mam taką nadzieje) taki jest.
Tak, ta patologia wśród kleru jest, a powiedz mi gdzie jej nie ma???
Nie, ja w księży też nie wierzę...a co to znowu za Dogmat???:ubawa:
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2014, 20:16 przez
Siwy.)
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Tak dokładnie..masz rację..patologia jest wszędzie, tyle że księżą skorą nauczają powinni świecić przykładem a nie dopytywać się przy spowiedzi "ile razy i gdzie to było"
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Mnie nie pytali :lol:..ale wiem, że są takie zdarzenia bo sami się kiedyś chwalili przy stole..zdaje się spowiedź odpustowa czy jakaś inna wielka, w każdym bądź razie było ich wielu, ja nosiłam wtedy na stoły :lol:
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..