Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Zdecydowanie wolę książkę od filmu Polańskiego.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
(21-12-2016, 23:56 )Wąsatka napisał(a): Zdecydowanie wolę książkę od filmu Polańskiego.
Przeważnie tak to działa,że jak przeczytamy ksiażkę to film nie spełnia naszych oczekiwań względem niej.Coś tam sobie wyobraziliśmy i trudno reżyserom tym wyobrażeniom dogodzić.
Trza uwzględnić,że producenci filmowi są ograniczeni nakładami finansowymi i wytycznymi sponsorów.Ciekawy pomysł na odrębny temat

Jeszcze z twórczości Kurylewicza coś wrzucę i pomyślę nad kolejną rozrywką dla Kordialnych.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
Ani filmu ani ksiązki. I mam luzik.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
A ja ulwiębiam tę
Dzieło Francisco Tárregi wykorzystane w filmie Pola śmierci Rolanda Joffé.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2017, 2:19 przez
ro_bot.)