Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
5 listopada w Gdyni: - Kebanos + Absentia w Klubie "Ucho" - oczywiście, że opuszczę;
- "Psiunio" Grzegorza Chrapkiewicza na Łowickiej, też opuszczę;
- "Smooth and Spicy" w "Atlanticu... jak wyżej;
Jazz JAntar oraz Spaleniak są po za Gdynią...
Ale też odpuszczam.
Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
Ślicznie śpiewam... ale tylko solo na jachcie, tzn przebywając solo.
Liczba postów: 49
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03 Feb 2017
Reputacja:
6
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: lubelszczyzna
Jak bym miała w tej chwili wybrać jedną kapelę i jeden koncert to chciałabym KISS, ale to tylko takie pobożne marzenie gdyż, po mimo iż zespół znany na całym świcie, w Polsce ma mało fanów. Zaplanowany w Polsce latach 90 (94 lub 96) koncert KISS nie odbył się bo sprzedano tylko ok. 6000 biletów. I więcej prób nie podjęto. Szkoda. Kapitalna muzyka, świetne show ale w Polsce nie do zobaczenia :/
Liczba postów: 12,811
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Tak Kiss jest znane tylko w USA, w Polsce mało kto kojarzy, podobnie jak np. DEF LEPPARD.
Liczba postów: 49
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03 Feb 2017
Reputacja:
6
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: lubelszczyzna
Bo u nas niestety era glam rocka/metalu (nie żeby KISS grali tylko glam) wcale się nie przyjęła. Mało znane jest KISS, Def Leppard albo Motley Crue. Nie wspominając o Whitesnake czy innych...