10-12-2016, 18:08
Lenovo ale w czym Ty się nie zgadzasz? W tym, że człowiek to odrębny gatunek, bo chyba o tym napisał Robocik.
No przynajmniej ja, tak zrozumiałam.
No przynajmniej ja, tak zrozumiałam.
(09-12-2016, 21:56 )Lenovo napisał(a): Okazuje się, że teoria ewolucji tak na prawdę dawno legła w gruzy.Nic bardziej mylnego. Dla przykładu poczytaj sobie o mózgu gadzim u człowieka.
(10-12-2016, 18:08 )hogan napisał(a): Lenovo ale w czym Ty się nie zgadzasz? W tym, że człowiek to odrębny gatunek, bo chyba o tym napisał Robocik.
No przynajmniej ja, tak zrozumiałam.
Cytat:ro_bot napisał: Wywodzimy się z jednego pnia ewolucyjnego jak ptaki z gadów,pajęczaki i owady z pierwotniaków,albo ryby i reszta płazów i głowonogów.
(11-12-2016, 16:42 )hogan napisał(a): Wspomniane zdanie robocika, zrozumiałam w ten sposób, że każdy każdy gatunek, ma swój własny proces ewolucji a więc
człowiek nie może pochodzić od małpy czy od kijanki czy jakiegoś innego stworzonka wodnego. Że kijanka to kijanka, małpa
to małpa a człowiek to człowiek. To tak jakby naciągnąć trochę znaczenie wyrazu "ewolucja".
(12-12-2016, 9:51 )hogan napisał(a): Robociku, to Ty tak na poważnie o tej ewolucji?Jak sama widzisz, robocik nie żartował pisząc o ewolucji. Do robocika zatem.....Jeżeli bronisz tak owej teorii, to wyjaśnij zatem....Jak to się dzieje, że przez miliony lat, ewaluowały się różne formy życia, wspięły się na nie zwykle wysoki szczebel kultury i przystosowania, i nagle jak sam twierdzisz, gatunki zaczynają znikać, tyle tylko, ze gatunki pozostawiły za sobą wyraźne ślady wcześniejszego bytu, a ogniwa między wytwarzaniem się nowej formy,-w każdym jej przypadku, nie zachowały się. Wszak odnaleziono skamieniałości, z różnych okresów-jak twierdzą naukowcy, w rozpiętości kilku, a nawet kilkuset milionów lat. Skoro wiadomo ci o pomyłkach naukowców, to może znasz rozwiązanie i tej zagadki....Naukowcy nie potrafią tego wytłumaczyć, dlatego wycofują się, z powielania teorii o powstaniu życia drogą ewolucji.
Daj spokój... gatunki, które giną, to nie ewolucja ale naturalna kolej rzeczy, że słabszy gatunek ginie.