09-12-2016, 21:33
(18-10-2016, 22:55 )ro_bot napisał(a): Ewolucja jest konsekwentna,przewidywalna i da się sensownie udowodnić.
Nikt nigdy nie udowodnił istnienia Stwórcy,chociaż Jego nieistnienia również.
Prawdę mówiąc, to jestem bardzo ciekawy twoich sensownych argumentów na udowodnienie teorii ewolucji, bo póki co, to jeszcze nikomu na całej ziemi, nie udało się takich argumentów przedstawić. Wręcz przeciwnie, coraz więcej naukowców, podważa teorię ewolucji, uznając ją za całkowicie bezpodstawną. Co do stwarzania, istnienia Stwórcy jako wielkiego projektanta Wszechświata i działających w nich mechanizmów, które dają się też dostrzec gołym okiem, gdyż latają nad naszymi głowami. Ponadto prawa, zwane prawami fizyki. Jest miliony dowodów na cud stwarzania, a ani jednego na potwierdzenie teorii ewolucji. Pomyśl.... Prosty przykład i to Biblijny:"Albowiem jego niewidzialne przymioty — jego wiekuista moc i Boskość — są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki; 21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność"(Rzym.1:20,21).
Oraz:"Oczywiście każdy dom jest przez kogoś zbudowany, ale tym, który zbudował wszystko, jest Bóg"(Heb.3:4).
Jakaż prosta argumentacja. Zastanów się nad cudownym i uporządkowanym mechanizmie choćby naszego układu słonecznego. Naukowcy przez dziesięciolecia badając skomplikowane mechanizmy Wszechświata, doszli do wniosku, że za tym kryje się niedościgły projektant. Czy idąc lasem, natrafiasz na leśniczówkę w jego środku, myślisz sobie....Jak pięknie ewolucja wpłynęła na jego styl i zachwycasz się nim? A co powiedzieć o zegarku z tradycyjnym mechanizmem? Jest możliwe, aby powstał sam? Jakiś czas temu, jeden z znamienitych naukowców/miałem możliwość kiedyś czytać jego wypowiedź/, zastanawiając się nad przypadkowym powstaniu życia stwierdził:"żeby pojąć, że to wszystko co nas otacza, nie powstało z siebie przez zwykły przypadek, należy się posłużyć prostym przykładem, najzwyklejszej maszynki do mięsa składającej się zaledwie z ośmiu części. gdybyśmy wrzucili do pojemnika rozłożoną maszynkę i potrząsali nią przez całe swoje życie i tysiące lat, prawdopodobieństwo samodzielnego, przypadkowego złożenia się jej w całość, sprowadza się do zera. Jakie mądre stwierdzenie, myślącego człowieka. Jestem ciekawy twoich argumentów, że ewolucję da się tak łatwo wyjaśnić...







