Ocena wątku:
  • 32 głosów - średnia: 3.09
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kto stworzył zło?
#31

Cytat:Czy jest rozsądne polemizować z Bogiem i próbować Mu udowodnić, że jest Twórcą zła?
Nie polemizuję z Bogiem, bo w niego nie wierzę.
 Polemizuję z ludźmi, którzy mi taką polemikę proponują.
Zresztą uważam, że ta dyskusja nic odkrywczego nam nie przyniesie.  zawstydzony
Szanuję zdanie wierzących, chociaż sama myślę inaczej;  nie lubię tylko, gdy niewierzących określa się mianem złych.
Nikomu nie robię krzywdy. 
Wymagam poszanowania dla moich  poglądów, ale okazuje się, że czasem wymagam zbyt wiele.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#32

Lenovo, tu nie chodzi tylko o mnie ale o ludzi, którzy nie wierzą w Boga ale którzy chcieliby uwierzyć.
A Ty uwierz mi, takie argumenty nie trafią i dlatego szukam logicznego wyjaśnienia. slecausuuski

(04-12-2016, 22:52 )gratka napisał(a):  Wymagam poszanowania dla moich  poglądów, ale okazuje się, że czasem wymagam zbyt wiele.

I bardzo dobrze, oczekuj poszanowania dla Twoich poglądów bo każdy na to zasługuje buziak

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#33

(04-12-2016, 22:52 )gratka napisał(a):  
Cytat:Czy jest rozsądne polemizować z Bogiem i próbować Mu udowodnić, że jest Twórcą zła?
Nie polemizuję z Bogiem, bo w niego nie wierzę.
 Polemizuję z ludźmi, którzy mi taką polemikę proponują.
Zresztą uważam, że ta dyskusja nic odkrywczego nam nie przyniesie.  zawstydzony
Szanuję zdanie wierzących, chociaż sama myślę inaczej;  nie lubię tylko, gdy niewierzących określa się mianem złych.
Nikomu nie robię krzywdy. 
Wymagam poszanowania dla moich  poglądów, ale okazuje się, że czasem wymagam zbyt wiele.

Gratka...Bardzo Cię przepraszam skoro Cię w jakikolwiek sposób uraziłem. Myślę, że błędem jest popadanie w rutynę, chyba przez chwilę mi się to zdarzyło. Nawet mi przez myśl nie przeszło, że w tym miejscu mogę spotkać osobę niewierzącą w Boga, raczej w takich i podobnych im wątkach pojawiają się osoby deklarujące wiarę w Boga. Naprawdę jest mi przykro, że się zapędziłem. Wybacz proszę. Założę temat, w którym, będzie można porozmawiać, o tym: "Dlaczego nie wierzę w Boga". Bardzo chciałbym dowiedzieć się, co jest tego powodem, na przykład u ciebie. Może jest tutaj więcej takich osób, wtedy wiedząc o tym, nie popełnię podobnego błędu. Jeszcze raz przepraszam Cię.
Odpowiedz
#34

(06-12-2016, 13:10 )Lenovo napisał(a):  Założę temat, w którym, będzie można porozmawiać, o tym: "Dlaczego nie wierzę w Boga". Bardzo chciałbym dowiedzieć się, co jest tego powodem, na przykład u ciebie. Może jest tutaj więcej takich osób

Zapraszam.Postaram sie wrzucić coś od siebie.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#35

Wygląda na to, że temat się urwał w tym miejscu. Co jest tego powodem? Czy jest nim, brak argumentów na prowadzenie dalszego dialogu? Jeśli tak, to której ze stron?
Zakończyliśmy temat na stwierdzeniu:
Cytat:Czy jest rozsądne polemizować z Bogiem i próbować Mu udowodnić, że jest Twórcą zła?

To pytanie, nie koniecznie Gradka, było skierowane pod Twoim adresem. Zdania są podzielone. Nie wszyscy zgadzamy się z tym, co czytamy w Biblii. Tylko, czy jesteśmy w stanie podać rzeczowe argumenty?
Odpowiedz
#36

Już wcześniej odpowiedziałam na Twoje pytanie i na tym się urwało, bo nic nie odpowiedziałeś ubawa

(04-12-2016, 23:30 )hogan napisał(a):  Lenovo, tu nie chodzi tylko o mnie ale o ludzi, którzy nie wierzą w Boga ale którzy chcieliby uwierzyć.
A Ty uwierz mi, takie argumenty nie trafią i dlatego szukam logicznego wyjaśnienia. slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#37

(30-11-2016, 22:29 )hogan napisał(a):  co z "dobrem", bo w Biblii czytamy, że Bóg stworzył
wszystko co dobre. Skąd wiadomo, że to co stworzył, jest dobre, jeśli zła nie było?
Nie było innego punkt odniesienia jak boski.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#38

Skąd wiesz, że w Biblii nie było innego odniesienia, skoro nie znamy całej Biblii?
A poza tym, skąd możesz wiedzieć, skoro nie wszystko zostało spisane?
Bo choćby życie Jezusa, jest tylko w Biblii opis gdy się urodził, trochę co mały nauczał
a potem już przed chrztem, reszty życia Jezusa nie znamy i tak może być ze wszystkim.
I co jest istotne, wiele dopiero poznajemy, bo dopiero są dokonywane nowe odkrycia.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#39

(10-12-2016, 23:52 )hogan napisał(a):  Skąd wiesz, że w Biblii nie było innego odniesienia, skoro nie znamy całej Biblii?
A poza tym, skąd możesz wiedzieć, skoro nie wszystko zostało spisane?
Bo choćby życie Jezusa, jest tylko w Biblii opis gdy się urodził, trochę co mały nauczał
a potem już przed chrztem, reszty życia Jezusa nie znamy i tak może być ze wszystkim.
I co jest istotne, wiele dopiero poznajemy, bo dopiero są dokonywane nowe odkrycia.

Rzecz w tym hogan, że akurat w tym miejscu zgadzam się z Filipem. Jeśli dobrze poszukamy w Biblii, to znajdziemy odpowiedź. O to ona:. 22 I przemówił Jehowa Bóg: „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła, a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia, i nie jadł — i żyłby po czas niezmierzony...” (Rodz. 3:22).
Czy z tego wersetu wynika, że zanim ludzie dopuścili się grzechu, świadomość zła istniała? A czy brak wiedzy na temat;Czym jest zło? przeszkadzało w czynieniu tego, co właściwe? Zło, czyli po naszemu niefrasobliwość i wszelkie przeciwieństwo dobra, pojawiło się w momencie buntu wszczętego przez zbuntowanego wcześniej anioła-cheruba, a następnie nieposłusznej dwójki ludzi. Stan niedoskonałości, w którą popadła owa trójka, rodził kolejne złe pragnienia i w konsekwencji czyny, których Bóg nie pochwalał. Do czasu potopu, zło osiągnęło swoje apogeum. Obecnie ludzie posunęli się jeszcze dalej w swoim zepsuciu i skażeniu, zarówno umysłu, jak i ciała. Biblia odpowiada nam na wszystkie rodzące się w naszych głowach pytania. Zawiera mądrość Bożą. Jest jak głęboka studnia z wodą życia, ale nie umiejętne jej czerpanie, może źle się skończyć, można do niej wpaść i utonąć. Potrzebne więc jest odpowiednie narzędzie do czerpania odpowiednich porcji tej wody, w zależności od naszych potrzeb.
Odpowiedz
#40

Cytat:znajomości dobra i zła

Tylko ten mały fragmencik, nie daje Ci nic do myślenia? ubawa
Ja lubię wiedzieć a jak nie wiem to drążę czasem bardzo głęboką dziurę.

Skoro nie było zła, to dlaczego Bóg o nim wspomina?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości