25-08-2014, 1:43
Opisujemy tutaj Nasze różne sytuacje, które nas zdenerwowały na jezdni. Zachowanie pieszych, kierowców, rowerzystów i innych.
Dzisiaj wkurzyło mnie to, co wkurza mnie zawsze : kiedy mijany rowerzysta jadący po chodniku nagle bez żadnego uprzedzenia ani sygnału zjeżdża nagle na jezdnię. Rowerzyści to w ogóle wg mnie jedno z największych (po pijanych kierowcach) zagrożeń w ruchu :cry:
Dzisiaj wkurzyło mnie to, co wkurza mnie zawsze : kiedy mijany rowerzysta jadący po chodniku nagle bez żadnego uprzedzenia ani sygnału zjeżdża nagle na jezdnię. Rowerzyści to w ogóle wg mnie jedno z największych (po pijanych kierowcach) zagrożeń w ruchu :cry:



