Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 2.73
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kara za ucieczkę
#1

Jaka jest kara za ucieczkę z miejsca wypadku?
Odpowiedz
#2

To zależy, jeśli to wypadek śmiertelny, no to spora
Odpowiedz
#3

Załóżmy, że ten co ucieknie to nie wie jaki spowodował wypadek, powiedzmy że wie tylko tyle, że spowodował wypadek i uciekł. I chodzi o samą ucieczkę. ubawa
Odpowiedz
#4

(25-08-2014, 2:26 )thunder slayer napisał(a):  Załóżmy, że ten co ucieknie to nie wie jaki spowodował wypadek, powiedzmy że wie tylko tyle, że spowodował wypadek i uciekł. I chodzi o samą ucieczkę. ubawa

Sąd Najwyższy wytłumaczył co jest uważane za ucieczkę z miejsca wypadku.
Są to m.in. oddalenie się bez pozostawienia danych personalnych lub numeru telefonu - dokonane w celu utrudnienia identyfikacji lub ustalenia winnego wypadku, a także oddalenie się w celu ukrycia stanu w jakim kierowca znajdował się w momencie wypadku.

W przypadku uznania, że ucieczka nastąpiła z jednej z powyższych przyczyn, odpowiedzialność karna zostaje zaostrzona.
Kodeks Karny zrównuje sprawców uciekających z miejsca zdarzenia z osobami pozostającymi w chwili wypadku w stanie nietrzeźwym.
Sąd skazując sprawcę, który zbiegł z miejsca zdarzenia, jest zobligowany do wymierzenia kary pozbawienia wolności w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, do górnej granicy tego zagrożenia również zwiększonego o połowę.
Np. w sytuacji kiedy następstwem wypadku jest śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu innej osoby, a sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości lub zbiegł z miejsca zdarzenia, dolna granica kary pozbawienia wolności wynosi 1 rok, a górna - 12 lat pozbawienia wolności.

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#5

Niedawno jakiś poseł, wyrżnął autem na moście w barierkę, zostawil tak samochód i poszedł do domu, z tego co wiem nic mu się nie działo oczko
Odpowiedz
#6

1. Jaki poseeł i co o tym wiesz?
2. Czy uderzenie w barierke bez ofiar jest wypadkiem?
Odpowiedz
#7

http://www.wprost.pl/ar/224013/Posel-Cel...jego-auto/
Odpowiedz
#8

Wypadek to wypadek, bez względu na to czy są ofiary czy nie.
Jednakże ten kto ucieknie z miejsca wypadku a uczestniczył w nim, to także bez względu na to jaki to był wypadek, zawsze będzie podlegał najsurowszej karze.
Niechby był trzeźwiutki jak łza ale gdy zbiegł, poświadczył tym samym, że mógł być pod wpływem alkoholu.
Niechby nikogo nie zabił, to także poświadcza, że mógł być nie trzeźwy lub też miał wątpliwości czy oby kogoś nie zabił i też wtedy podlega najsurowszej karze.

Jeśli natomiast zbiegł z miejsca wypadku ale pod wpływem skruchy sam zgłosił się na policję, to kara będzie złagodzona ale na pewno nie będzie też karą najlżejszą.

W przypadku gdy sam zgłosił się na policję i w wypadku nikt nie ucierpiał, to najprawdopodobniej zostanie tylko ukarany grzywną.

Czy tudzież gdy kogoś zranił ale nie zabił, może liczyć się z utratą prawa jazdy do lat dwóch plus kara grzywny i punkty karne.

Itd.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

To chyba najrozsądniejsza odpowiedź hogan zawstydzony
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości