Ocena wątku:
  • 27 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czesi zniszczyli 5 milionów polskich jaj
#1

Czesi idą na wojnę z naszą żywnością? Właśnie zniszczyli 5 milionów jaj z Polski


Czeska inspekcja sanitarna oficjalnie uzasadnia zniszczenie jajek groźbą skażenia salmonellą. W październiku wycofano z Biedronki dwie partie jaj Fermy Drobiu Woźniak i to właśnie z tego powodu. Czyżby Czesi wykorzystali zagrożenie jako pretekst do chronienia swoich producentów? Nie byłby to pierwszy przypadek, gdy tamtejsze władze atakują producentów żywności z Polski.
Do czasu wyjaśnienia sprawy firma Fermy Drobiu Woźniak nie może eksportować swoich produktów do naszego południowego sąsiada. Informację o zniszczeniu jaj podał czeski dziennik „Mlada Fronta DNES”. Wszystko zaczęło się od wycofania przez tamtejszą inspekcję sanitarną aż 5 mln jajek.
Było to możliwe i zgodne z prawem UE za sprawą wydarzeń z października tego roku. Wtedy na podstawie informacji z polskiego sanepidu polskie jajka w kilku krajach europejskich uznano za skażone salmonellą. Informację taką przekazał też pod koniec minionego miesiąca holenderski urząd ds. kontroli jakości żywności.

On również wykrył salmonellę w naszych produktach. Okazało się też, że feralne jajka mogły trafić do Skandynawii, Wielkiej Brytanii, a także na rynek belgijski i w Luksemburgu. Nic jednak nie przemawiało za tym, że i do Czech mogła trafić część feralnej partii.

Dlatego uzasadnione może być podejrzenie, że to tylko pretekst do tego, by błąd polskiego producenta wykorzystać do usunięcia go z tamtego rynku. Już w lipcu czeski minister rolnictwa Marian Jurečka wzywał do kupowania czeskich jaj i innych produktów żywnościowych, przekonując że dzięki temu "każdy będzie wspierać nasze rolnictwo i przemysł spożywczy".

Dalsza część artykułu, tutaj:  http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosc...03941.html

Jak uważacie, czy słusznie postąpili Czesi?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Bożesz Ty mój,Łunio Jeuropejska i Wszyscy Święci(nasze państwo pominę,bo niema nic do gadania),nie przeszkadzajcie tym hodowcom drobiu,którzy nie mają pleców w sferach rządowych!
Każdy chce zarobić,nawet ci,którzy brzydzą się czymś tak perfidnym jak korupcja a szczególnie polityczna.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

W takich sytuacjach zawsze kojarzy mi się powiedzenie z psem sołtysa.
Sam nie zje i drugiemu nie da. A tyle ludzi głoduje!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

(20-11-2016, 23:52 )hogan napisał(a):  W takich sytuacjach zawsze kojarzy mi się powiedzenie z psem sołtysa.
Sam nie zje i drugiemu nie da. A tyle ludzi głoduje!
Co za nietakt...fujjj
Mieli z Jarem i Węgrami Unię naprawiać a tu jaja nam stłukli.
Fatalna sprawa.
Odpowiedz
#5

Niepotrzebne bicie piany! Polska jest największym producentem kurzych jaj w Europie i Czesi czy im się podoba czy nie ostatecznie i tak będą importować z Polski. Prawo rynku. Cena jest wykładnią. Nie sądzę żeby główni importerzy jaj zwracali na coś innego uwagę niż cena. To tylko chwilowe.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#6

Jak nie tu, to tam ale zawsze gdzieś sprzedadzą i jak dla mnie, to nie w tym tkwi problem ale w marnowaniu jedzenia, bo
nie było uzasadnienia, że jajka mają salmonellę, tylko podejrzenie padło. To tak jak by sąsiadka kradła, to powiedzą, że
ja też kradnę, bo to moja sąsiadka.
Dla mnie to niepojęte aby wyrzucać jedzenie i to w takiej ilości, takich powinno za te jaja powiesić.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Dałabyś głodnym salmonelllę do jedzenia?
tak wiem, pól wieku temu nikt tego nie badał. Jak kilka czy kilkadziesiąt osób zachorowało, to się mówiło, że (niepotrzebne skreślić): dywersyjna akcja CIA/ kara Boża/za mało wypił.
Odpowiedz
#8

Salmonelli nie dałabym, tak samo, jak nie dałabym niczego, co by mogło komuś na zdrowiu się odbić ale
jaka zdrowe bym dała, bo nie wiadomo, czy miały w sobie salmonellę. Padło tylko takie podejrzenie i
bez uzasadnienia, zrobili surową jajecznicę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Źródło jajek było niewiarygodne... tyle.
Odpowiedz
#10

Wszystko jest niewiarygodne ale jakoś nas tym napychają.
Jogurt naturalny- sama chemia i bardzo niebezpieczna dla zdrowia
Parówki- guma kauczukowa i inne bzdety
Każde "świeże" mięso- 70% wody a ceny jak za mięso pierwszego gatunku
Chleby wszelkiego kalibru- na sztucznych zakwasach, które rozwalają żołądki i wątrobę
Można wszystko w ten sposób wymienić ale co z tego, jak to dla UE jest wiarygodne a
niewiarygodne, to jedynie to, z czego oni nie mają korzyści. Łot i cała prawda.

A jak niewiarygodne, to niech idą z tym do programu "Nie do wiary".   :zdziwienieke:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości