21-08-2014, 1:18
1
Samochody nie miały pasów bezpieczeństwa, ani zagłówków no i żadnych airbagów!!!
2
Na tylnym siedzeniu było wesoło a nie niebezpiecznie.
3
Łóżeczka i zabawki były kolorowe i z pewnością polakierowane lakierami ołowiowymi lub innym śmiertelnie groźnym gównem.
4
Niebezpieczne były puszki, drzwi samochodów, butelki od lekarstw i środków czyszczących były niezabezpieczone
5
Można było jeździć na rowerze bez kasku
6
Wodę piło się z węża ogrodowego lub innych źródeł, a nie za sterylnych butelekPET
7
Budowaliśmy szałasy. A ci, którzy nieszakali w pobliżu szosy na wzgórzu ustanawiali na rowerach rekordy prędkości, stwierdzając w połowie drogi, że rower z hamulcem był dla starych chyba za drogi... .... Ale po nabraniu pewnej wprawy i kilku wypadkach...panowaliśmy i nad tym (przeważnie)!
8
Można się było bawić do upojenia, pod warunkiem powrotu do domu przed nocą.
Nie było komórek....... I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!!!
9
Szkoła trwała do południa i obiad jadło się w domu.
10
Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie...........
Złamane kości , czasem Wybite zęby , ale nigdy, NIGDY, nie
podawano nikogo z tego powodu do sądu! NIKT nie był winien, tylko MY SAMI.
11
Wcinaliśmy słodycze i pączki, piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem i nie mieliśmy problemów z nadwagą,bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni.
12
Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli i nikt z tego powodu nie umarł.
13
Nie mieliśmy Playstations, Nintendo 64, X-Boxes, gier wideo, 99 kanałów w TV , DVD i wideo, Dolby Surround, komórek, komputerów ani chatroom’ów w Internecie........ ... lecz przyjaciół !
14
Mogliśmy wpadać do kolegów pieszo lub na rowerze, zapukać i zabrać ich na podwórko lub bawić się u nich, nie zastanawiając się, czy to wypada.
15
Tam na zewnątrz, w tym okrutnym świecie!!!
Całkiem bez opieki! Jak to było możliwe? Graliśmy w piłę na jedną bramę a jeśli kogoś nie wybrano do drużyny, to się wypłakał i już. Nie był to koniec świata ani trauma
16
Niektórzy nie byli dobrzy w budzie i czasami musieli powtarzać rok.
Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny ani dysklektykiem – po prostu powtarzał rok i to była jego szansa.
17
Mieliśmy wolność i wolny czas, klęski , sukcesy i zadania
... I uczyliśmy się dawać sobie radę
Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jak udało się nam przeżyć???
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość???
Też jesteś z tej generacji???
Pewnie, można powiedzieć, że żyliśmy w nudzie, ale...
ALE PRZECIEŻ BYLIŚMY SZCZĘŚLIWI !!!!!!
Czyż nie?????????????
Samochody nie miały pasów bezpieczeństwa, ani zagłówków no i żadnych airbagów!!!
2
Na tylnym siedzeniu było wesoło a nie niebezpiecznie.
3
Łóżeczka i zabawki były kolorowe i z pewnością polakierowane lakierami ołowiowymi lub innym śmiertelnie groźnym gównem.
4
Niebezpieczne były puszki, drzwi samochodów, butelki od lekarstw i środków czyszczących były niezabezpieczone
5
Można było jeździć na rowerze bez kasku
6
Wodę piło się z węża ogrodowego lub innych źródeł, a nie za sterylnych butelekPET
7
Budowaliśmy szałasy. A ci, którzy nieszakali w pobliżu szosy na wzgórzu ustanawiali na rowerach rekordy prędkości, stwierdzając w połowie drogi, że rower z hamulcem był dla starych chyba za drogi... .... Ale po nabraniu pewnej wprawy i kilku wypadkach...panowaliśmy i nad tym (przeważnie)!
8
Można się było bawić do upojenia, pod warunkiem powrotu do domu przed nocą.
Nie było komórek....... I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!!!
9
Szkoła trwała do południa i obiad jadło się w domu.
10
Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie...........
Złamane kości , czasem Wybite zęby , ale nigdy, NIGDY, nie
podawano nikogo z tego powodu do sądu! NIKT nie był winien, tylko MY SAMI.
11
Wcinaliśmy słodycze i pączki, piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem i nie mieliśmy problemów z nadwagą,bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni.
12
Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli i nikt z tego powodu nie umarł.
13
Nie mieliśmy Playstations, Nintendo 64, X-Boxes, gier wideo, 99 kanałów w TV , DVD i wideo, Dolby Surround, komórek, komputerów ani chatroom’ów w Internecie........ ... lecz przyjaciół !
14
Mogliśmy wpadać do kolegów pieszo lub na rowerze, zapukać i zabrać ich na podwórko lub bawić się u nich, nie zastanawiając się, czy to wypada.
15
Tam na zewnątrz, w tym okrutnym świecie!!!
Całkiem bez opieki! Jak to było możliwe? Graliśmy w piłę na jedną bramę a jeśli kogoś nie wybrano do drużyny, to się wypłakał i już. Nie był to koniec świata ani trauma
16
Niektórzy nie byli dobrzy w budzie i czasami musieli powtarzać rok.
Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny ani dysklektykiem – po prostu powtarzał rok i to była jego szansa.
17
Mieliśmy wolność i wolny czas, klęski , sukcesy i zadania
... I uczyliśmy się dawać sobie radę
Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jak udało się nam przeżyć???
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość???
Też jesteś z tej generacji???
Pewnie, można powiedzieć, że żyliśmy w nudzie, ale...
ALE PRZECIEŻ BYLIŚMY SZCZĘŚLIWI !!!!!!
Czyż nie?????????????






![[Obrazek: 29upzx4.gif]](http://i60.tinypic.com/29upzx4.gif)


:zabawiowow: