Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 2.94
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

JAK UDAŁO SIĘ WAM PRZEŻYĆ ?????
#1

1
Samochody nie miały pasów bezpieczeństwa, ani zagłówków no i żadnych airbagów!!!
2
Na tylnym siedzeniu było wesoło a nie niebezpiecznie.
3
Łóżeczka i zabawki były kolorowe i z pewnością polakierowane lakierami ołowiowymi lub innym śmiertelnie groźnym gównem.
4
Niebezpieczne były puszki, drzwi samochodów, butelki od lekarstw i środków czyszczących były niezabezpieczone
5
Można było jeździć na rowerze bez kasku
6
Wodę piło się z węża ogrodowego lub innych źródeł, a nie za sterylnych butelekPET
7
Budowaliśmy szałasy. A ci, którzy nieszakali w pobliżu szosy na wzgórzu ustanawiali na rowerach rekordy prędkości, stwierdzając w połowie drogi, że rower z hamulcem był dla starych chyba za drogi... .... Ale po nabraniu pewnej wprawy i kilku wypadkach...panowaliśmy i nad tym (przeważnie)!
8
Można się było bawić do upojenia, pod warunkiem powrotu do domu przed nocą.
Nie było komórek....... I nikt nie wiedział gdzie jesteśmy i co robimy!!!
9
Szkoła trwała do południa i obiad jadło się w domu.
10
Mieliśmy poobcierane kolana i łokcie...........
Złamane kości , czasem Wybite zęby , ale nigdy, NIGDY, nie
podawano nikogo z tego powodu do sądu! NIKT nie był winien, tylko MY SAMI.
11
Wcinaliśmy słodycze i pączki, piliśmy oranżadę z prawdziwym cukrem i nie mieliśmy problemów z nadwagą,bo ciągle byliśmy na dworze i byliśmy aktywni.
12
Piliśmy całą paczką oranżadę z jednej butli i nikt z tego powodu nie umarł.
13
Nie mieliśmy Playstations, Nintendo 64, X-Boxes, gier wideo, 99 kanałów w TV , DVD i wideo, Dolby Surround, komórek, komputerów ani chatroom’ów w Internecie........ ... lecz przyjaciół !
14
Mogliśmy wpadać do kolegów pieszo lub na rowerze, zapukać i zabrać ich na podwórko lub bawić się u nich, nie zastanawiając się, czy to wypada.
15
Tam na zewnątrz, w tym okrutnym świecie!!!
Całkiem bez opieki! Jak to było możliwe? Graliśmy w piłę na jedną bramę a jeśli kogoś nie wybrano do drużyny, to się wypłakał i już. Nie był to koniec świata ani trauma
16
Niektórzy nie byli dobrzy w budzie i czasami musieli powtarzać rok.
Nikogo nie wysyłano do psychologa.
Nikt nie był hiperaktywny ani dysklektykiem – po prostu powtarzał rok i to była jego szansa.
17
Mieliśmy wolność i wolny czas, klęski , sukcesy i zadania
... I uczyliśmy się dawać sobie radę

Pytanie za 100 punktów brzmi:

Jak udało się nam przeżyć???
A przede wszystkim:
Jak mogliśmy rozwijać naszą osobowość???

Też jesteś z tej generacji???
Pewnie, można powiedzieć, że żyliśmy w nudzie, ale...

ALE PRZECIEŻ BYLIŚMY SZCZĘŚLIWI !!!!!!

Czyż nie?????????????

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

O tak byliśmy szczęśliwi bez TV, radia gier komputerowych , Internetu itd.,itd.
Mieliśmy wyobraźnie jak sobie zorganizować czas na zabawę ,gry , naukę , było biedniej ale wesoło i szczęśliwie.
Dużo , wręcz większość czasu spędzało się na podwórku w lesie , blisko przyrody , człowiek wiedział jak się nazywały ptaki które w danej chwili śpiewały , wiedział wiele o przyrodzie znal nazwy kwiatów , roślin a i nawet wiedział że listek ""babki"" jest dobry na skaleczenie .
Dzisiaj jesteśmy więźniami techniki komputera i Internetu , znajomości nie znanych osobiście ludzi , mamy dostęp do wszystkiego praktycznie ale czy jesteśmy szczęśliwi??

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Do świata wkroczył komputer i wszyscy na huraaa! Jakie to fajne, jakie to dobre i praktyczne, nie trzeba nigdzie chodzić i można wszystko załatwić przez internet, nawet przyjaciół ale ciekawa jestem, czy takim właśnie celem było wprowadzenie owej techniki?
Czy o to chodziło aby ludzi uwięzić w domu przed monitorem?
Czy o to chodzi, że dziś co drugi nastolatek ma problemy z kręgosłupem, nogami, oczyma i nadwagą?
Wszędzie biją na alarm, że otyłość stała się najbardziej niebezpieczną współczesną chorobą ale czyja to wina? Czy oby nie tych co sami ludzi uwięzili?

A co z rodziną? Dawniej organizowało się zbiorowe zjazdy rodzinny i mimo, że wielu nie lubi takich zjazdów to dziś miło wspomina, że było INACZEJ!
Dziś życzenia wysyłamy sms-em albo kartkę na elektroniczną pocztę... a gdzie zapach pocztówek? Gdzie piękne listy?
Pamiętam sama jak moim hobby było zbieranie papeterii i każda byłą inna, wyjątkowa, piękna, cudowna a ten kto dostał list z którejś z moich papeterii to
szanował jak coś wyjątkowego, jak unikat a dziś? Kopiuj wklej i poszło!
Są tacy(choćby ja) co robią kartki z życzeniami dla każdego indywidualną ale czy ktoś to docenia i przechowuje przez lata? A ja czas tracę, skoro nie ma to poszanowania?

Wszystko dziś jest do dupy oprócz tego, że zapędziliśmy się sami w kozi róg i wytężyliśmy bieg za NICZYM, w czym niezawodnie pomaga na to oszczędzać czas komputer.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ja nie miałam zabawek, moje rodzeństwo też nie ubawa
Było fajnie, robiliśmy sobie sami lalki, proce, karabiny..z drzewa, kijów albo butelek czy szmatek.
Łaziliśmy po drzewach..było inaczej, było fajnie.
Z czasem organizowało się ogniska, nawet w deszczu, nikomu nie przeszkadzał, piłka, tenis..wszystko na podwórku, gdzieś na łąkach.
Ludzie byli razem, nie tylko dzieci i młodzież, dorośli również.
Rozbite kolana, łokcie, czasem głowa, przecięte ucho brata..wszystko jakoś przeżyliśmy ubawa
Dzisiaj nawet rodzina nie ma czasu

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#5

Ludzkość jest chora, okropnie chora i raczej nic nie wróży tego aby wyzdrowiała.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Iza to prawda, ale za ileś tam lat to samo powiedzą nasze wnuki czy prawnuki ubawa

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#7

Wszystko możliwe, jednakże dziś narzeka się na to czy na tamto, że wszystko złe ale kiedyś były gorsze warunki a ludzie żyli, przeżyli i uważają, że żyło się lepiej a nie gorzej, to po jakie licho te wszystkie nowoczesności??? :dashi:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Dokładnie tak..słyszałam opowiadania, że w rodzinach było nawet i po 12 dzieci, spali zimą nawet w stodole, na sianie, jedli z jednego garnka i co ?, są gorsi od nas ?..każdy się i wyuczył, i żył, co niektórzy jeszcze żyją.
Nawet wziąć Krzysia, opisuje swoje przejścia, tragiczne przejścia dziecka wojny..dzisiaj ma 73 lata, żyje..nie było mu łatwo, ale też na pewno miał fajne swoje życie bo dzisiaj..dzisiaj co to za życie ?..gonimy za pieniędzmi by się opłacić, chciałoby się co nie co odłożyć..nie da się, zawsze coś wyjdzie..wszystko rozbija się o tę pie..ną kasę, całe życie..kiedyś nie mieli tego problemu, zawsze zaradziło się

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#9

Dawniej to w ogóle można było żyć bez pieniędzy jak mieszkało się n wsi.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(21-08-2014, 15:09 )hogan napisał(a):  Ludzkość jest chora, okropnie chora i raczej nic nie wróży tego aby wyzdrowiała.
No i znowu koszmary senne będą mnie prześladowaćholeinwal

(21-08-2014, 22:25 )hogan napisał(a):  Dawniej to w ogóle można było żyć bez pieniędzy jak mieszkało się n wsi.
Dziś również, na zeszyt towar w wiejskim sklepie można.....drunk:zabawiowow:
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości