Liczba postów: 4,067
Liczba wątków: 52
Dołączył: 21 Sep 2014
Reputacja:
149
Płeć: Mężczyzna
Zapach budzącej się do życia ziemi na wiosnę.
Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
Zapach bzów, zapach spalin z silnika Diesla (!) i takiegoż silnika rozgrzanego i pachnącego olejem, zapach morza, zapach zgaszonej świeczki, zapach łąki w gorący letni wieczór.... Zapach kobiety!
A kiedyś dawno, gdy byłem pierwszy raz na "Zachodzie" objawieniem były dla mnie dwie rzeczy: równe, gładkie chodniki i zapachy.
Idąc przez miasto czuło się tu zapach piekarni, tam perfumerii, obok świeżej pizzy, itd. itp. A były to czasy, kiedy w Pollsce czuło się na ulicach "smród".
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Śmiejcie się ale brakuje mi czasem zapachu obornika, takiego jak na wsi wożą na pola jako nawóz. :zdziwienieke:
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Hogan mam podobnie. Jakieś dwa miesiące wstecz byłem na prawdziwej wsi. I pachniało właśnie prawdziwą wsią. Przypomniały mi się wakacje u cioci na wsi. Mieszkałem wtedy w Świnoujściu a na wakacje przyjeżdżałem do Babci na wieś. Ciocia mieszkała blisko Babci więc dużo czasu tam spędzałem w wakacje. Normalnie zapach dzieciństwa mimo że to zapach obornika.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Niestety to także jest objaw że lata mijają.
Czasu nie wrócisz więc pozostają wspomnienia.
Szczęśliwy ten który ma ich wiele i są pozytywne.
Dlatego powtarzam: korzystaj z życia póki jeszcze trwa bo za chwilę będziesz żałować że nie wykorzystanych chwil a życie bywa brutalne i w każdej chwili może odebrać możliwość dostępu do tego z czego wcześniej mogliśmy korzystać.
NIE MARNUJCIE ŻADNEJ OKAZJI!!!
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Zapach obrabianego, palonego drewna, lakieru do drewna, benzyny, takich starych smarów albo przepalony olej. Zapach gorącego chleba, pieczonego piernika, mroźnego poranka, lasu i długo mogłabym tak jeszcze...
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
W duchowości spotkałem się z troche innym rozumieniem słowa zapach. Związane z naszą tożsamością, dokładnie z działaniem naszej kory mózgowej. W czasie snu nasza tożsamość często się zmienia, jesteśmy kims innym, a niby tym samym. Mamy wtedy inny zapach, nie do końca kontrolowany przez korę mózgową, a bardziej przez mózg gadzi, który nam pozostał po procesie ewolucyjnym.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
(20-09-2016, 8:54 )hogan napisał(a): W duchowości jest mowa o ewolucji? Niebywałe! 
Tak duchowosć nie może być oderwana od spraw ciała.

W chrześcijaństwie mówi sie, że ciało to świątynia duszy. A rozumienie budowy i zachowań naszego ciała, nie można rozpatrywać bez teorii ewolucji.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst