03-05-2016, 16:01
Jak mam opierać się na wierze?
16-07-2016, 19:05
To,że dana religia coś nam wmawia,to nie znaczy,że tak właśnie jest.Nie jest prawdą,że człowiek nie może poznać Boga.Po to otrzymaliśmy Biblię,aby poznać Boga.Drugą "księgą" będącą Bożą emanacja jest przyroda.Została on stworzona z Bożej mądrości,a więc to właśnie w niej należy szukaj mądrości.Nie możemy Boga ujrzeć 'twarzą w twarz",ale możemy poznać jego mądrość badając prawa przyrody.Możem też czytając Biblię dowiedzieć sie jaki jest stosunek Boga do człowieka.
16-07-2016, 19:17
A co nam wmawia religia, bo nie wiem do czego się odniosłeś?
Co do reszty, zgadzam się i to jest właśnie wiara ale w wątku chodzi o to, że jak można wierzyć w coś, na co
nie mamy 100% potwierdzenia?
Że świat istnieje i stworzył go Bóg- to jest wiara.
Naukowiec powie ci, że sam powstał, itd.
Jak więc ślepo wierzyć w coś, czego nie ma jak udowodnić?
Co do reszty, zgadzam się i to jest właśnie wiara ale w wątku chodzi o to, że jak można wierzyć w coś, na co
nie mamy 100% potwierdzenia?
Że świat istnieje i stworzył go Bóg- to jest wiara.
Naukowiec powie ci, że sam powstał, itd.
Jak więc ślepo wierzyć w coś, czego nie ma jak udowodnić?
16-07-2016, 21:01
16-07-2016, 21:31
Krzysiu ale Boga nikt nie widział, to jak zostało dowiedzione?
16-07-2016, 22:30
Hogan Ziemia i kosmos nie powstały same,ani tym bardziej z niczego.W tym wszystkim za dużo jest logiki.Wystarczy poczytać książek popularnonaukowych o przyrodzie by wiedzieć,że nie mogła ona powstać przez przypadek-jak chcą niektóry.
Nie rozumiem tego dlaczego ludzie zaledwie wierzą ,że Bóg istnieje,zamiast mieć pewność.Ksiądz prof.Włodzimierz Sedlak w książce "Technologia Ewangelii tak napisał o wierze w Chrystusa-"Wierzyć w Jezusa Chrystusa,to znaczy mieć pewność,że jeśli każde jego słowo zastosujemy w naszym życiu wszyscy,to staniemy się świadkami cudu" Mieć pewność,że Bóg istnieje i że Jego wolą jest szczęście wszystkich ludzi-to prawdziwa wiara,to moja wiara. To takie proste.
Co do religii to chodziło mi o cos takiego. Na przykład to,że kapłan wmawia nam,że wszyscy przyjęliśmy świadomie chrzest to nie znaczy,że to jest prawda.Niestety to nie prawda.Dziecko dwu czy trzy miesięczne nie ma przecież świadomości.To jak może świadomi przyjąć jakikolwiek sakrament. ? Dlaczego księża nam wmawiają,że chrzest jest naszym świadomym wyborem.Tu właśnie potrzebna jest wiara rozumiana jako ślepe posłuszeństwo księdzu,która nie ma nic wspólnego z wiarą w Boga.Ot co
Nie rozumiem tego dlaczego ludzie zaledwie wierzą ,że Bóg istnieje,zamiast mieć pewność.Ksiądz prof.Włodzimierz Sedlak w książce "Technologia Ewangelii tak napisał o wierze w Chrystusa-"Wierzyć w Jezusa Chrystusa,to znaczy mieć pewność,że jeśli każde jego słowo zastosujemy w naszym życiu wszyscy,to staniemy się świadkami cudu" Mieć pewność,że Bóg istnieje i że Jego wolą jest szczęście wszystkich ludzi-to prawdziwa wiara,to moja wiara. To takie proste.

Co do religii to chodziło mi o cos takiego. Na przykład to,że kapłan wmawia nam,że wszyscy przyjęliśmy świadomie chrzest to nie znaczy,że to jest prawda.Niestety to nie prawda.Dziecko dwu czy trzy miesięczne nie ma przecież świadomości.To jak może świadomi przyjąć jakikolwiek sakrament. ? Dlaczego księża nam wmawiają,że chrzest jest naszym świadomym wyborem.Tu właśnie potrzebna jest wiara rozumiana jako ślepe posłuszeństwo księdzu,która nie ma nic wspólnego z wiarą w Boga.Ot co
16-07-2016, 23:02
16-07-2016, 23:05
(16-07-2016, 22:30 )Jimmy napisał(a): Dlaczego księża nam wmawiają,że chrzest jest naszym świadomym wyborem.Tu właśnie potrzebna jest wiara rozumiana jako ślepe posłuszeństwo księdzu,która nie ma nic wspólnego z wiarą w Boga.Ot co
To chyba u Ciebie na wsi takie brednie gadają, lub zamiast słuchać obserwujesz laskę w miniówie i przez to takie głupoty wypisujesz.
Poczytaj sobie bo załamki przy tłumaczeniu dostane i pryszcze na dupie mi wyskoczą.
16-07-2016, 23:11
A Ojca Dyrektora kazań słuchałeś ? :lol:
16-07-2016, 23:13
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






