Ocena wątku:
  • 39 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Historia biustonosza
#11

A co to za kobieta co się tak poci aby ciuchy przylegały do ciała, to dopiero niedbalstwo. ubawa2
Nie wiem, mam jak wspomniałam na wstępie, odmienne zdanie z pewnością od wielu kobiet ale taka już jestem, że
 kocham naturę i nie nienawidzę nic sztucznego a stanik jest czymś sztucznym, dodanym przez cywilizację ale nadal
 i chyba nigdy nie zrozumiem, po jakiego diabła to zostało wymyślone, skoro tylko utrudnia życie a nie umila.
Kobiety noszą, "bo tak trzeba", bo "muszą" a jak by tego nie znały, to by nie nosiły.
Piersi w takim czymś, też się zniekształcają i nie wytwarzają naturalnego mięśnia, to Ci powie każda dobrze
wysportowana kobieta i dlatego wiele(o wiele za wiele) kobiet, już w wieku choćby 50 lat, piersi ma jak worki
a nie jak piersi, bo pierś nie ma na czym się trzymać.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

Wiesz...., skoro nienawidzisz niczego sztucznego i uważasz, że nosi się pewne rzeczy, bo "się musi", "wypada", to powinnas chodzic nago. To czysta natura! Następny etap - epoka kamienia łupanego i znów natura - skóry!
Trudno mi powiedzieć - co to za kobiety, które tak sie pocą ale są takie, a poza tym babki noszą cieniutkie podkoszulki, t'shirty i nie wyobrażam sobie jeszcze brak biustonosza - okropność!
Odpowiedz
#13

Tylko u kobiety nieskromnej, widać biustonosz spod bluzki a więc jak noszą cienkie koszuli, to tylko o nich świadczy.
A i owszem, żeby nie ta cywilizacja, to najchętniej chodziłabym nago.  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(11-07-2016, 21:12 )hogan napisał(a):  Tylko u kobiety nieskromnej, widać biustonosz spod bluzki a więc jak noszą cienkie koszuli, to tylko o nich świadczy.
A i owszem, żeby nie ta cywilizacja, to najchętniej chodziłabym nago.  ubawa2

Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc o kobiecie nieskromnej. Co to znaczy w tym kontekście? Biustonosz będzie widać, kiedy kobieta ma bluzkę, czy sukienkę z koronki, czy koronkowymi wstawkami, dlatego między innymi są różne kolory staników, żeby mieć pod beżową bluzkę beżowy, a pod zieloną zielony.
 Dzisiaj, jak czekałam u lekarza, widziałam młodą babkę - z delikatnym makijażem, w fajnie skrojonych spodniach i jasnej bluzce z niedużym dekoltem wykończonym koronką. Miała do tego bardzo ładnie podkreślone piersi bardotką i wyglądała bardzo apetycznie - bez stanika byłaby żałosna i nie byłby to miły wygląd dla patrzących.
Kobieta powinna umieć podkreślić wszystko to, co ma pięknego - od czubka głowy aż do stóp.

Czy uważasz, że każda kobieta nie uprawiająca sportu ma piersi, jak to wyraziście napisałaś - "jak worki"? I to właśnie dzięki uprawianiu sportu mamy ładne i długo jędrne piersi...? Zaskakujesz mnie w każdym temacie.
Odpowiedz
#15

Ciekawa jestem, jak tej kobiety piersi wyglądają w rzeczywistości, skoro musi je tak "ubierać" albo jak będą wyglądały w starszym wieku.  ubawa2

No nie każda co uprawia sport to ma ładne piersi bo zdarzają się wyjątki jeden może na milion, gdzie bez sportu też będzie miała ładne aż
do starości ale to są tak wyjątkowe przypadki, że aż nieprawdopodobne aby mogło się zdarzyć.

I nie zgodzę się z tym, ze kobieta musi podkreślać wszystko aż od stóp po głowę. Kobieta powinna podkreślać tylko
to, co rzeczywiście ma ładne a więc z moich obserwacji wynika, że bardzo często niepotrzebnie kobiety eksponują
piersi, zapominając o tym, co mają ładne. Nieraz widziałam kobietę z dużym dekoltem a włosy związane w kucyk.
Powinno być inaczej, włosy ładnie rozpuszczone a dekolt zasłonięty i wtedy dopiero byłaby wyjątkowo kobieca, pociągająca,
tajemnicza ale też ekscytująca. Czyli taka, jakie pociągają mężczyzn nie tylko na pierwszy rzut oka ale na zawsze.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Nie chodzi o żadne specjalne "ubieranie" z powodu nieładnych piersi, masz dziwne pojęcie... ale masz prawo.
teraz ja proszę - nie przeinaczaj. Nie napisałam, że kobieta ma podkreślać wszystko, tylko że powinna podkreślac to, co w niej ładnego i pięknego. Nawiasem mówiąc, często podkreśla nie to, co w niej naprawdę ładnego ale zawsze to ona wybiera, co chciałaby pokazać, a co ukryć.
A gdzie jest powiedziane, kobieta wygląda ładnie, kiedy ma włosy mają być rozpuszczone, golf pod szyją, żeby broń Boże czegos nie pokazać, bo to już nieskromnie?
Wątpię, zeby facetów ekscytowała kobieta z kołnierzykiem zapiętym na ostatni guzik i rozpuszczonymi włosami :lol: A co w niej w takim stroju tajemniczego...? Taka kobieta pociąga faceta na zawsze..., ciekawe, bo pewnie nawet na taką nie zwróci uwagi. Zeby było coś na zawsze, nie wystarczy dekolt, czy jego brak i nijak to się ma do noszenia biustonosza.
A co z bluzkami, sukienkami z koronek - też bez biustonosza....? To byłaby atrakcja dla panów..., a chyba raczej zniesmaczenie.

A wracając do tej babki, o której pisałam, to wolałabym zobaczyć jej piersi, niż takiej, która nie nosi stanika albo ma niedobrze dopasowany.
Zapomniałam zapytać - co ma zrobić kobieta z krótkimi włosami? Juz nigdy nie będzie ekscytująca...., biedna, pech...
Odpowiedz
#17

Nic nie przeinaczam, bo napisałaś dosłownie, cytuję:


Cytat:Kobieta powinna umieć podkreślić wszystko to, co ma pięknego - od czubka głowy aż do stóp.

A więc nie wszystko powinna podkreślać co ma pięknego bo nie wszystko jest piękne co podkreśla, gdyż zazwyczaj to co kobiety podkreślają, wcale do pięknych nie należy a zapominają właśnie o tych rzeczach, co są u nich piękne i co sama zauważyłaś, że to (cytuję) kobieta decyduje co ma podkreślić.
I to jest błąd o którym napisałam, bo to nie kobieta powinna wybierać ale mężczyźni a kobiety są wyjątkowo wrażliwe pod tym punktem, że widzą na co mężczyźni zwracają uwagę.
A co do przekręcania, to Tobie dobrze to idzie :ubawa: Bo nigdzie nic nie wspomniałam o golfie czy koszuli zapiętej na ostatni guzik
ale NIE EKSPENSOWANIE tego w dekoltach, co wcale do ładnych nie należy a wręcz szpeci na przykład "rozjechany", chociaż szczupły biust.
Taka kobieta powinna nakładać choćby bluzki w serek albo lekko wycięte w łódeczkę ale broń Boże w dekolt fizja7
I to na tyle, nie ma sensu tego ciągnąć( z mojej strony), bo zdania nie zmienię i uważam, że dziś kobiety w ogóle nie umieją się ubierać i nie umieją
pokazać tego co powinny a do tego nakładają to, co powinno być im zbyteczne, czyli staniki. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Na mnie źle działają fiszbiny - zazwyczaj uwierają

miłości złotą nić snujesz, snujesz .......
Odpowiedz
#19

O jena, to badziewie to zawsze wyciągam boisie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości