Ocena wątku:
  • 15 głosów - średnia: 3.27
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sens życia
#1

Sens życia, każdy widzi inaczej, w stosunku do tego, czego doświadcza, co robi i jak żyje. ubawa

Mam nadzieję, że sens życia, nie jest czymś, co wszyscy będziemy nienawidzić.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Sensem życia jest podtrzymanie gatunku, tu pomocne jest pięćset plus.
Kto nie podtrzyma gatunku, lub co gorzej jest starym kawalerem i nie płaci bykowego to pójdzie do piekła.
Alleluja
Odpowiedz
#3

Należysz więc do tych, co jednak nienawidzą sensu życia?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Życie nie ma sensu
To my nadajemy mu sens,albo co gorsza nie robimy tego.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Słuszna uwaga a co jak nam nie wyjdzie?   zhm

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Świat się nie zawali.Jesteśmy tu tylko gośćmi krótkotrwałymi.
A jak nie wyjdzie to nie pozostaje nic innego jak zaczynać szukanie tego sensu od nowa.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#7

Ciekawa jestem, czy są takie osoby, co mogą stwierdzić, że na 100% znalazły swój sens życia. wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Z pewnością zdecydowana większość ludzi może to stwierdzić,chociaż nawet o tym nie wiedzą.
Dla jednego sensem życia będzie zbawienie duszy,dla innego doskonalenie się w swoim fachu czy zainteresowaniach a jeszcze dla innego zdobywanie dóbr materialnych czy zwyczajnie przetrwanie swoje i potomstwa.
To motor napędowy do życia.Ci,którzy nie potrafią znaleźć własnej drogi,podatni są na problemy psychiczne szukając wybawienia z frustracji w rozmaitych maniach,alkoholu itp.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#9

Nie no, teraz to żeś odpalił  :lol:
Twoim zdaniem, trzeba być z problemami psychicznymi jak nie ma się sensu życia?
A co z tymi, co stracili sens życia, bo na przykład, umarłą najbliższa im osoba albo co z tymi, co
wiedzą, że niedługo umrą, bo chorują na coś nieuleczalnego?
Czy też tacy, co wszystko stracili w pożarze?
Tacy ludzie najczęściej mówią, że życie straciło im sens i chyba nie mają(no albo nie wszyscy) problemów
z psychiką. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(02-07-2016, 16:30 )hogan napisał(a):  Twoim zdaniem, trzeba być z problemami psychicznymi jak nie ma się sensu życia?

Miałem na myśli coś odwrotnego-można wpaść w marazm nie znalazłszy tego sensu.
Co do reszty-no cóż-śmierć i choroba to rzeczy naturalne z którymi trzeba się pogodzić,ale wcześniej próbować z nimi walczyć.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości