27-04-2016, 17:58
Siedzimy w samochodzie przed Twoim domem,
Czuję nadchodzący ogień, zaczynam Cię obejmowac,
A ty patrzysz na mnie jakbym przekroczył granice,
Cóż, wydajesz jedne ze swych znudzonych westchnięć,
Cóż, ostatnimi czasy, gdy spoglądam w Twe oczy,
Spadam...
Wystroiliśmy się i wyszliśmy spędzić wieczór,
Przyszlismy wcześniej do domu, spalając się, spalając się w ognistej kłótni.Mam dość tego, że mnie wystawiasz,
Wystawiasz mnie by mnie zdołowac.
Przyciągam Cię bliżej, lecz gdy się całujemy nie czuję wątpliwości.Pamiętam kiedy dopiero zaczynaliśmy,
Moje pocałunki kiedyś Cię podniecały.
Kiedyś odwoziłem Cie rano do pracy,
W piątkową noc wozilem Cię wszędzie,
Kiedyś kochałaś doprowadzać mnie do szaleństwa,
Lecz ostatnimi czasy dziewczyno cieszy Cię dołowanie mnie.




stare ale dobre.

