Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Z jakich wód, możesz rozwinąć swoją myśl?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Tylko, że ja nic nie pisałam o alkoholu a Ty wkleiłeś zdjęcie butelki wódki.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 876
Liczba wątków: 30
Dołączył: 24 Apr 2016
Reputacja:
30
Lokalizacja: Kraków
Narkotyki powinny byc legalne.
W praktyce:
Sprzedawac w aptekach.
Osobom po 18 roku zycia.
Zadac okazania dowodu.
Każdorazowo przy sprzedaży żądać podpisania oświadczenia o takiej mniej wiecej tresci "Jestem świadom,że narkotyk szkodzi.Przejmuje pełna odpowiedzialność za jego szkodliwe działanie w moim organizmie.Oświadczam,że nie będe żądał darmowego leczenia od państwa polskiego.W razie zachorowania jestem świadom,że umrę bez żądnej pomocy."
To nie pomoze nalogowcom, bo oni podpisza wszystko,ale nowym moze tak.
Notowac nalogowcow i im nie sprzedawac narkotykow.W razie zatrzymania nalogowca dawac do wyboru: albo przymusowe leczenie,albo ciezka praca (kamieniolom, rola, kopalnia itp.).
Sprzedaz oczywiscie opodatkowac.
Wiem,ze idea nieleczenia narkomanow kłóci się z leczeniem nałogowców,ale to może dotyczyc tylko wczesniej zaawansowanych przed wejsciem mojego pomysłu.
Korzysci:
-znikniecie mafii narkotykowych (tak,wiem,ze WSI na tym straci,ale trudno.Zawsze im zostaje handel bronia albo wplywami)
-jakas kontrola nad tym kto i co zazywa albo wacha
-podatki dla kraju,
-fundusze na leczenie nalogowcow z podatkow od narkotykow.
Iza-co o tym myslisz jako specjalista?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2016, 20:20 przez
rewind.)
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Jako specjalistka od ćpania? :ubawa:
Janku, zamysł dobry moim zdaniem ale jak zapewne się domyślasz, mało realny a zwłaszcza
jak chodzi o ostatni punkt. Skąd miałby być fundusze na leczenie od ćpunów, jak tacy
zazwyczaj nie pracują?
Ćpun, Ćpuna nie będzie chciał wspierać finansowo, bo będzie wolał wydać kasę na "branie" i tylko osoby
zdrowe i niezależne od nałogów, są w takim przypadku, w stanie pomóc uzależnionym.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Rewind,ale ja nie rozumiem po co narkotyki w aptece ? Co one maja leczyć ?
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Narkotyki , tzn, ich branie to nałóg a nałóg to uzależnienie a uzależnienie, to choroba a więc idzie
przez służbę zdrowia i dlatego apteka.
Znam przypadki gdzie mała dawka alkoholu, uratowała alkoholika w delirce lub też znam
przypadki, gdzie nie podanie małej dawki alkoholu, doprowadziło do śmierci alkoholika.
Także więc, małe dawki dla narkomanów(jak byłby w ogóle dostępne), powinny być
w aptece.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2016, 21:57 przez
hogan.)