Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Wszechświat, w tym My, jako jego cząstka, jest procesem, który trwa bezustannie.
W pewnym momencie tego procesu narodziło się życie, które wciąż ewoluuje i zdobywa wciąż nowe obszary...
W zasadzie dla Ciebie, który to czytasz śmierć nie istnieje, Ci znajomi, którzy Ci pomarli żyją wciąż w twoim świecie, choć są nieco dalej...
Podobnie jak setki tych, którzy są prawdopodobnie żywi, tyle, że przebywają gdzieś indziej.
Tak zwani
zmarli też przebywają gdzie indziej.
Ale z nimi, powiesz, można się komunikować.
Ze zmarłymi też można, są na to rozliczne sposoby...
Nieistnienie śmierci nie jest czymś nieprawdopodobnym, po prostu śmierć nie istnieje..
I tyle....
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Jaki byłby sens istnienia gdyby nie było śmierci??
Mimo że wiemy ze umrzemy lub zginiemy to czynimy wiele rzeczy ab sobie życie o słodzić , ulepszyć ,polepszyć upierzyć , robimy wszystko aby cos po sobie zostawić .
Jak by nie było śmierci można by było powiedzieć a jutro zrobię to co mam zrobić dzisiaj , albo nic nie będę robił niech tyrają inni a ja poleżę
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Tylko, że tak naprawdę, człowiek ma wszczepione w genach życie wieczne a więc ciężko jest każdemu rozstawać się z życiem... Chciałabym aby już był Armagedon i aby był raj na ziemi...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Czyż nie jest tak,
że od stuleci karmią nas gotową wiedzą nauczyciele, święci, autorytety i dzieła.
Prosimy: "Powiedz nam wszystko o tym, co znajduje się za górami, co znajduje się poza ziemią?", a otrzymana odpowiedź i opisy zadowalają nas.
Oznacza to, że żyjemy słowami, a życie nasze jest jałowe i puste.
Żyjemy jakby "z drugiej ręki"; żyjemy tym, co nam ktoś powiedział; żyjemy, kierując się swymi przekonaniami lub będąc pod przymusem sytuacji, jaką tworzy nasze środowisko.
Jesteśmy wynikiem wszelkiego rodzaju wpływów i nie ma w nas niczego nowego, niczego oryginalnego, pierwotnego i jasnego.
Co należy zatem czynić?
Zaczynacie więc od zaprzeczenia czegoś, co jest absolutnie fałszywe - od odrzucenia tradycyjnego podejścia.
Jeśli jednak odrzucenie to jest tylko swego rodzaju reakcją, natychmiast stworzycie sobie nowy wzorzec, który znowu zamknie was w pułapce.
Jeżeli powiecie sobie w głębi ducha, że odrzucenie tradycyjnego podejścia jest świetnym pomysłem, ale nic więcej w tej sprawie nie zrobicie, to nie będziecie mogli pójść naprzód.
Jeśli natomiast odrzucicie tradycyjne podejście, ponieważ dotarło do was, że jest bezsensowne, jeżeli odrzucicie je z pełnym zrozumieniem, ponieważ jesteście wolni i nie boicie się tego zrobić, to tym samym stworzycie w sobie i dookoła was chaos, ale będziecie mogli wydostać się z pułapki, jaką stanowi ludzkie poważanie. Wtedy odkryjecie, że już dłużej nie trzeba szukać.
A to jest pierwsza umiejętność, jaką trzeba zdobyć: nie szukać.
Bowiem kiedy szukacie, tak naprawdę "oglądacie tylko wystawy sklepowe".
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
(17-08-2014, 11:40 )hogan napisał(a): Dobrze napisane Krzysiu ale ja wybieram tę ostatnią opcję- nie szukania i zostaję przy tym, że będzie Armagedon za mego jeszcze życia lub nie i będziemy żyli w raju na ziemi. Nic mi więcej nie potrzeba bo czy to okaże się prawdą czy też nie, to zawsze jest to optymistyczna nadzieją, której potrzeba każdemu. 
Ja też w to wierzę, co Ty...
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Co was skłania do takiego optymizmu że przeżyjecie Armagedon ???
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.