Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 27 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

z biurem podróży
#1

Co o tym myślicie, żeby jechać na wakcję z biurem podróży.
Nie orientuje się do końca na czym to polega, ale myślę że to dobry pomysł, nie będe się muysiał użerać z rezerwacją samolotów i na miejscu coś mi chyba pomoga i będę miał opłacone wszystko, ale nie wiem do końca jak to wygląda.
Odpowiedz
#2

Biura podróży owszem, to dobra opcja dla tych, co jadą pierwszy raz ale na biura podróży, także bardzo
należy uważać i jak już korzystać, to tylko z bardzo zaufanych i znanych firm.
Znam przypadki, gdzie ludzie pojechali i zamiast luksusowego hotelu, był jakiś obskurny motel.
Inny przypadek, jak n miejscu okazało się, że za nic nie mają opłacone a nie mieli kasy z czego zapłacić, to
siedzieli kilka dni na lotnisku.
I mniej stresujący przypadek, gdzie hotel w jakim mieli się zatrzymać, był i funkcjonował ale zamiast obiecanego
widoku na ocean, widzieli tylko obskurną budowę...
A więc radzę bardzo dobrze sprawdzić firmę i to co proponuje i na przykład, gdy podadzą jakiś hotel, to najlepiej
samemu ten hotel sprawdzić. Sprawdzić też na liniach lotniczych, czy wszystko jest opłacone co do lotu w obie strony.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Raczej bym wybrał jakieś znane biuro podróży Rainbow albo Itaka.
Odpowiedz
#4

Mimo to, także proponuję sprawdzenie na własną rękę czy wszystko jest tak, jak było obiecane, bo
akurat te dwie firmy, też miały swoje afery. Itakę w ogóle mieli zamknąć po aferze na chyba jakieś 100 turystów.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Mam sporo doświadczenia z wyjazdami wakacyjnymi zarówno z biurami podróży jak i na własną rękę.
Ogólnie polecam wyjazd z biurem podróży. Na własną rękę to wyjazd raczej dla zaawansowanych.
Z tymi biurami to raczej loteria. Były upadki nawet wiodących firm na rynku.
Ze swojej strony polecam wykupić dodatkowe ubezpieczenie. Obecnie wykupiłem wycieczkę na portalu wakacje.pl gdzie za darmo otrzymałem polisę "promesa pewne wakacje" gdzie w przypadku upadku biura podróży lub innych nieprzewidzianych sytuacji otrzymuje się zwrot wpłaconej kwoty lub można wybrać inną ofertę podróży.
Polecam Ci skorzystanie z biura podróży.
Z moich obserwacji wycieczka z biurem podróży wychodzi raczej taniej ze względu na masowy obrót. Wiąże się to niestety czasami z jakimiś wpadkami. Na własną rękę to moim zdaniem wychodzi taniej jak się jedzie na wakacje i wszędzie się na wszystkim się oszczędza. W normalnym trybie wakacyjnym z biurem jest taniej. Wiadomo że wtedy o oszczędzanie martwi się hotelarz i organizator wycieczki bo na jednej osobie mają minimalne zyski (czasami nie) a tylko masowy obrót daje efekty. Dlatego jak ktoś chce mieć luksusy to niech wybiera hotele od 5 gwiazdek. Zaobserwowałem że większość turystów płacąc niską cenę za hotel 3 gwiazdkowy oczekuje luksusów jak w hotelu 5 gwiazdkowym. A później jest mnóstwo krytycznych opinii na temat biura czy hotelu ze strony niezadowolonych klientów. Głównie to ludzie co wykupują najtańszą wycieczkę a oczekują że będą traktowani w hotelu jak królowa brytyjska.
Osobiście czasami wykupuję wczasy w hotelach o różnym standardzie i przykładowo w hotelu 3 gwiazdkowym nie oczekuję pokoju o powierzchni boiska piłkarskiego z codzienną wymianą pościeli, ręczników i pełnej lodówce w kilka sekund po spożyciu np. coli z tejże lodówki.
Polacy na takich wyjazdach to specyficzny naród. Biegają z aparatami po pokoju czy stołówce fotografując każdy drobiazg niedopracowania a potem domagają się odszkodowań itd... Toż to chore...
Najczęstsze skargi to że pościel nie zmieniana codziennie, monotonne jedzenie, w opcji all inclusiv drinki za słabe, że w tv miało być 15 kanałów a jest np. 14... itp... Normalnie ręce opadają. Tak jest głównie hotelach o niższym standardzie czyli w okolicach 3 gwiazdek. Bo dla Polaka cena za 3 gwiazdkowy hotel gdy płaci około 2 tys. zł za osobę to przeważnie ogromna suma i oczekuje że będzie traktowany jak Maharadża... Niestety połowa tej kwoty to przelot, z tego co pozostaje część to prowizja biura podróży i tak naprawdę na każdy dzień pobytu w hotelu przy opcji all inc. pozostaje około 100 zł (zapewne nawet mniej) na całodzienne wyżywienie, picie, obsługę hotelową (w tym pranie, sprzątanie itp.)... Potem ludzie wypisują w necie głupoty że obsługa czy biuro to totalna porażka.
Wybierając hotele rzędu 4 czy 5 gwiazdek trzeba zapłacić więcej ale obsługa wtedy jest na wysokim poziomie.
Na tym właśnie polega wybór i oczekiwania. Chcesz mieć luksusy to trzeba za nie zapłacić.
Rozpisałem się nieco o Polakach na zagranicznych wczasach więc już kończę.
Bonaparte polecam Ci skorzystanie jednak z biura podróży. Zajmie się organizacją całego wyjazdu jeśli nie masz doświadczenia w wyjazdach na własną rękę to wyjdzie taniej i mniej zachodu związanego z organizowaniem wszystkiego.
W ofertach biur podróży jednak często zdarzają się pewne nieścisłości typu odległość hotelu do plaży, rodzaj plaży (np. piaszczysta, żwirowa, kamienista - w zależności od miejsca wypoczynku), międzylądowania o których klient się dowiaduje już będąc w samolocie i takie drobne szczegóły. Najważniejsze zabrać ze sobą dobre nastawienie i będzie super. Na pewno będziesz zadowolony za co trzymam kciuki.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#6

(14-04-2016, 19:54 )bonaparte napisał(a):  Co o tym myślicie, żeby jechać na wakcję z biurem podróży.

To jeszcze zależy gdzie się jechać chce i jakie wrażenia osiągnąć.
Podejrzewam,że z biurem podróży wymiotło by mnie z nudów najpóxniej trzeciego dnia.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#7

Słuszna uwaga, zwłaszcza jak tyczy się Bonapartego bo zamiast oglądać "laski", oglądałby choćby muzea i antyki  :ubawa:
A to raczej Bonapartemu by nie odpowiadało.   :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(15-04-2016, 14:44 )ro_bot napisał(a):  
(14-04-2016, 19:54 )bonaparte napisał(a):  Co o tym myślicie, żeby jechać na wakcję z biurem podróży.

To jeszcze zależy gdzie się jechać chce i jakie wrażenia osiągnąć.
Podejrzewam,że z biurem podróży wymiotło by mnie z nudów najpóxniej trzeciego dnia.

A niby dlaczego?
To że jedziesz z biurem podróży nie jest jednoznaczne z tym że musisz siedzieć na tyłku w hotelu. 
Masz wolną rękę. Możesz sobie zorganizować czas jak chcesz. Nawet bardziej wskazane. Z reguły nie korzystam z wycieczek organizowanych przez biuro podróży. Chyba że jakieś bardziej konkretne to wtedy tak bo wychodzi jednak taniej. Najczęściej na miejscu sam sobie organizuję wycieczki i zawsze jestem zadowolony. Bo głównie zwiedzam to co mnie interesuje a nie to co jakiś wizjoner z biura podróży uważa za ciekawe. Najczęściej wypożyczenie auta na dzień czy dwa to połowa kwoty za wycieczkę fakultatywną. Moim zdaniem lepiej zwiedzać na własną rękę. Oczywiście wsparcie książkowego przewodnika zawsze jest.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#9

Karbonku ale z biurem podroży, właśnie masz czas zorganizowany i dla siebie, to masz czas jedynie wieczorem, przed
kolacją i po kolacji. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Nie rozumiem...
Jak to zorganizowany?

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości