Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 2.92
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Łabędź niemy
#1

Często widuję parę znajomych łabędzi pływających po jeziorze...włócząc się w sobotę nad jeziorem znowu je spotkałam, pływały mniej więcej na środku jeziora...zawsze widząc mnie przypływały do brzegu i tym razem też tak było...ale tym razem ich inne zachowanie mnie wystraszyło...serio, ja wystraszyłam się tych ptaków boisie 
To moment dopłynięcia do brzegu:
[Obrazek: 20igg7a.jpg]
A tu, czego nigdy tego nie robiły, wylazły na brzeg i człapią prosto na mnie a ten po lewej to nawet syczy...żeby ich zatrzymać miałam przy sobie ryżowe wafle, nie dla nich przeznaczone tylko dla siebie...żeby nie szły na mnie to rzuciłam im jednego wafla, ten z lewej wziął do dzioba i wyrzucił...i dalej człapią prosto na mnie...cofam się i rzuciłam drugiego wafla i znowu ten z lewej wziął do dzioba i wypluł
[Obrazek: r2s2ep.jpg]
i dalej człapią na mnie...
[Obrazek: 2ir23qg.jpg]
wystraszyłam się i uciekłam i wtedy postanowiły zawrócić
[Obrazek: 2n687bn.jpg]
normalnie dostałam cykora, nie wiedziałam co ode mnie chcą...wiem, że jak się wkurzą są niebezpieczne.
Odpowiedz
#2

Ciekawe czym im podpadlaś, może ten kawałek brzegu to ich rewir. I obawiamy się że chcesz tam zamieszkać.
Odwiedzisz je jeszcze?
Odpowiedz
#3

Ciesz się, że samiec nie przyłożył Ci skrzydłem, bo byś pewnie już nie wstała.
W kwietniu i w maju, najlepiej unikać takich miejsc, bo wtedy łabędzie spodziewają się młodych i z pewnością
miały gdzieś w pobliżu gniazdo. ubawa2
A taki wafel, to na drugi raz połam na jakieś chociaż cztery kawałki ::lol:  Wtedy wezmą.

Na drugim zdjęciu od góry, ten z prawej strony to samiec a z lewej samiczka.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Ależ oczywiście, że je odwiedzę, zawsze je odwiedzam, ale nigdy od lat nie wyszły na brzeg, tylko do niego podpływały, przynoszę im czasem albo płatki owsiane albo czerstwą bułkę... a teraz coś w nich wstąpiło, jak mnie zobaczyły to szybko przypłynęły do brzegu i od razu zaczęły wyłazić z wody i do mnie a jeden to nawet syczał, normalnie się przestraszyłam i zaczęłam się cofać a pokruszyć wafla nie miałam kiedy, bo trzymałam w ręku aparat i cofałam się a potem w nogi :lol: ...fakt, że to okres godowy, tylko na tym jeziorze nie mają gniazd, tylko dalej w wodnych szuwarach, wiem gdzie bo ich tam też wypatrzyłam.
Są przepiękne.
"Opis:
      Łabędź niemy jest bardzo dużym ptakiem wodnym. Mierzącym od 144cm do 158cm. Skrzydła po rozłożeniu osiągają długość rzędu: 2- 2,5 m. Samiec i samica są identyczni, poza tym, iż samiec jest większy. Pióra na całym ciele są śnieżnobiałe, jednak czasami spotyka się patki z brązowymi głowami i szyjami, jednak są to tylko przebarwienia od błota czy wody, które zawierały żelazo. Posiada długą szyję w kształcie litery S. Dziób jest koloru pomarańczowego z czarną nasadą i czubkiem. W odróżnieniu od innych gatunków łabędzi, np.: Łabędzia krzykliwego, kiedy ptak pływa jego szyja jest wygięta, a dziób jest opuszczony, tak jakby patrzył w wodę. Ptak ten zdolny jest do latania, podczas lotu prostuje szyję, a skrzydła pracują w powolny, regularny sposób.
Ciekawostki:
     Łabędzie nieme mają bardzo dobry słuch i wzrok. Gatunek ten pozostaje większość czasu niemy, jak wskazuje na to nazwa, jednak nie znaczy to, iż nie mogą wydawać z siebie głosów. Dorosłe samce potrafią czasami syczeć, prychać lub szczekać jak szczenięta lub nawet gwizdać, jakkolwiek dźwięki te nie są wysokie, ani głośne z powodu prostej tchawicy. Także podczas lotu ptaki wydają dźwięki, jednak są one wynikiem pracy skrzydeł, a dźwięk ten który jest bardzo dobrze słyszalny jest opisywany jak melodyjne mruczenie lub tętnienia. Osobniki tego gatunku do komunikacji używają także mowy ciała, np.: aby zamanifestować swoją gotowość bojową samce wystawiają łukowato nad grzbietem pióra drugorzędowe skrzydeł
Łabędź niemy jest gatunkiem agresywnym, jeśli zakłóci się ich spokój lub naruszy gniazdo mogą zaatakować zarówno inne ptaki czy zwierzęta jak i ludzi. Do ataku używają swoich silnych skrzydeł, co może by dość bolesnym doznaniem. Zachowania takie wykazują nawet półudomowione osobniki."
Odpowiedz
#5

Wystarczy go chwycić za szyję i wtedy są bezbronne.
Odpowiedz
#6

Takiemu łabędziowi byś nie dał rady


ubawa2
Odpowiedz
#7

Temu w motorówce dobrze zrobił, robił hałas i mu ryby płoszył Niemiec
Odpowiedz
#8

Za domem u mnie na promenadzie łabędzie zrobiły sobie gniazdo od 7 lat w tym samym miejscu co zawsze  :wink:  w weekend się tam wybiorę i zapodam kilka zdjęć albo i nawet nagram krótki filmik jak się znajdzie chwila oczko
Odpowiedz
#9

A widzieliście kiedyś jak umiera łabądź niemy?
Tak naprawdę a nie w operze.Przejmujący widok.
(zdjęciem nie dysponuję)

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#10

Chyba każda istota żyjąca gdy umiera, to widok jest niemiły ale jak mógłbyś napisać coś więcej o tym, to
byłabym wdzięczna. zawstydzony

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości