Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Spowiedzi uczono nas, wszystko w zasadzie jest grzechem, jakby dobrze patrzeć i bardzo się przyjrzeć to już od chwili poczęcia.
Kiedyś często chodziłam do spowiedzi, dzisiaj nie chodzę wcale..dlaczego?
Pisałam już Wam, że swego czasu pracowałam w biurze parafialnym..co się dzieje z sakramentami, które powinny być tajemnicą spowiedzi to mogłabym książkę napisać.
Spowiedź jest po to by księża opowiadali sobie co się dzieje, po to by donosili policji o przestępcach, po to by wejść buciorami w cudze życie, w końcu po to by rozbijać małżeństwa..
Nie ma czegoś takiego jak tajemnica spowiedzi, ze spowiedzi układane są kazania..sama musiałam ułożyć takie.
Być może teraz się zdziwi jeden z drugim, być może bedziecie podważać moją wypowiedź, ale ja piszę prawdę..raczej już tu nie napiszę, chyba że jakieś pytania będą
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Dopiszę jeszcze, ze starszych osób się śmieją i komentują ich spowiedź
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Ciekawe czy prałaci, biskupi i inni księża śmieją się też ze spowiedzi księży, którzy też się między sobą spowiadają?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Tak, śmieją się i komentują podobnie
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 879
Liczba wątków: 31
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
78
Płeć: Mężczyzna
Sama spowiedź jest
tajemnicą
Różnica pomiędzy tajemnicą, a zagadką jest taka, że ta ostatnia ma rozwiązanie tu, na ziemi, natomiast
tajemnica swe korzenie ma w niebie...
Nie można więc jej pojąć rozumowo, można jedynie do niej się przybliżać...
Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2014, 20:47 przez
Krzysiek.)
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Nie spowiadałem się od nie pamiętnych czasów ostatni raz chyba byłem w spowiedzi mając 11-12 lat jak byle ministrantem , później już nie chodziłem do spowiedzi mimo nagabywania przez kapłanów ,
Uważam ze nie ma człowiek obowiązku się spowiadać nikomu z swych ""grzechów "" z swe grzech odpowie i tak przed Bogiem , a za przewinienia ziemskie ""rozgrzeszają nas różne państwowe urzędy łącznie z sądami
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.