09-03-2016, 19:15
Będą zmiany w rządzie Beaty Szydło?
09-03-2016, 22:40
A mi się podobało spotkanie RBN, wszyscy gęby na kłódkę i tak zawsze powinni rozstrzygać wszelkie sprawy
a nie wszystko pod publikę a i tak przecież to co zdecydują to i to będzie. Potem więc tylko wynik publicznie
powinni podać i finito.
a nie wszystko pod publikę a i tak przecież to co zdecydują to i to będzie. Potem więc tylko wynik publicznie
powinni podać i finito.
09-03-2016, 23:14
A mnie na tą całą sytuację, która trwa od dłuższego czasu w Polsce ciśnie się jeden tekst, sprzed wielu lat ale szczególnie teraz aktualny :
10-03-2016, 0:03
(09-03-2016, 19:15 )bonaparte napisał(a): Ty możesz oceniać pracę Trybunału, i on może bo szczególnie że jest ministrem.
No właśnie, raczej było by dobrze gdyby ministrowie nie rządzili sądami a zwłaszcza TK.
Oceniać może, w rozmowie prywatnej, my też, tyle że nasze oceny nie są wiążące i inny wydźwięk mają. Mizerny raczej.
(09-03-2016, 23:14 )Amadea napisał(a): A mnie na tą całą sytuację, która trwa od dłuższego czasu w Polsce ciśnie się jeden tekst, sprzed wielu lat ale szczególnie teraz aktualny :Popieram to w pełni.

Proszę abyś edytował swoje posty. Napisałeś w ciągu minuty dwa, jeden pod drugim. Zedytowałam i połączyłam.
hogan
10-03-2016, 11:49
(09-03-2016, 22:40 )hogan napisał(a): A mi się podobało spotkanie RBN, wszyscy gęby na kłódkę i tak zawsze powinni rozstrzygać wszelkie sprawyA powiesz jakie tam sprawy zostały rozstrzygnięte?
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
10-03-2016, 14:14
Skąd mam to wiedzieć, przecież to było tajne :lol:
10-03-2016, 19:28
(10-03-2016, 14:14 )hogan napisał(a): Skąd mam to wiedzieć, przecież to było tajne :lol:
Nie bardzo potrafię podążyć za Tobą w myśleniu - bawi Cię to, że nie potrafisz odpowiedzieć Filipowi, to, ze niczego tam nie rozstrzygnięto, czy jeszcze coś innego...?
Nie chciałabym i mam nadzieję, że nie zarzucisz mi złośliwości.
10-03-2016, 19:40
Ja także nie rozumiem o co Wam chodzi, skoro spotkanie było tajne i chwała im za to, bo dzięki temu, ludzie
nie mają czego krytykować... no chyba, że to, że tym razem sobie nie obgadają rządu lub zarzucą, iż to nie
powinno być tajne ale jak wcześniej napisałam, wszystko powinno być tajne, wtedy nie byłoby afer a i tak
decyzję zawsze podejmą jaką chcą i wtedy wystarczyłoby podać same końcowe wyniki tego, co postanowią.
Nie wiemy czy coś zostało rozstrzygnięte czy może jeszcze jest w toku ale bardzo dobrze, że nie robią
tego oficjalnie, tzn. publicznie i tak powinni robić ze wszystkim, z każdą rządowo decyzją.
Nie wiem, co tu jest nie zrozumiałego, na prawdę i nie mam do Ciebie za nic złości ale jaśniej chyba się da.
Każdy wie, że decyzje podejmowane w czasie spotkań RBN, zawsze są tajne przed publicznością.
I to właśnie mnie rozbawiło, że nie rozumiecie tak prostej sprawy.
nie mają czego krytykować... no chyba, że to, że tym razem sobie nie obgadają rządu lub zarzucą, iż to nie
powinno być tajne ale jak wcześniej napisałam, wszystko powinno być tajne, wtedy nie byłoby afer a i tak
decyzję zawsze podejmą jaką chcą i wtedy wystarczyłoby podać same końcowe wyniki tego, co postanowią.
Nie wiemy czy coś zostało rozstrzygnięte czy może jeszcze jest w toku ale bardzo dobrze, że nie robią
tego oficjalnie, tzn. publicznie i tak powinni robić ze wszystkim, z każdą rządowo decyzją.
Nie wiem, co tu jest nie zrozumiałego, na prawdę i nie mam do Ciebie za nic złości ale jaśniej chyba się da.
Każdy wie, że decyzje podejmowane w czasie spotkań RBN, zawsze są tajne przed publicznością.
I to właśnie mnie rozbawiło, że nie rozumiecie tak prostej sprawy.
12-03-2016, 0:34
(10-03-2016, 19:40 )hogan napisał(a): Każdy wie, że decyzje podejmowane w czasie spotkań RBN, zawsze są tajne przed publicznością.
I to właśnie mnie rozbawiło, że nie rozumiecie tak prostej sprawy.
Aaa...ja nie wiedziałem. :zdziwienieke:
Ale teraz wiem czemu szef partii opozycyjnej (prezes ) nie chodził nigdy na spotkania RBN.
Mówili że się obraził, a przyczyna była pewnie inna.
Nie miał stosownych certyfikatów, nawet dopuszczenia do spraw poufnych, a jakby tak zaczął wyrabiać, to choć co w Jego przeszłości by mogli znaleźć.
Lepiej było nie ryzykować, podobnie jak teraz. Schować się za kosztowną broszką pewnej Pani i zgrai zdecydowanych na wszystko za przygarnięcie, niegdysiejszych renegatów.
Ale, jaki wódz, takie wojsko
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości






