Ocena wątku:
  • 29 głosów - średnia: 3.17
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zwierzę też człowiek
#11

Te same choroby - np świńska grypa świadczą o silnych biologicznych związkach trzody i ludzi. 
Oburzenie nic tu nie da, bo fakty mówią za siebie. 
Te 4% różnicy w genach, to głównie różnica w "zwojach  mózgowych", ale nie tylko, bo i ogonek kręcony i cztery raciczki  sadsmut są nam obce.  sadsmut

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#12

Choroby każde zwierzę ma te same co ludzie, nawet stosuje się do leczenia te same leki, tylko w innych(zazwyczaj mniejszych) proporcjach.
Rośliny także mają choroby takie jak ludzie, czyli jesteśmy roślinami? To mija się z celem i nie oburzam się, tylko nie godzę
się z Darwinowskim stwierdzeniem, że pochodzimy od małpy, co z resztą już zostało udowodnione, że to stek kłamstw. slecausuuski

Człowiek to absolutnie odrębny gatunek, tak jak rośliny, czy zwierzęta i niesłusznie przypisuje się to co zwierzęce- człowiekowi.
A że występują podobne "anomalia", to o niczym nie świadczy, że jesteśmy zwierzętami, tylko zwyczajnie, każdy organizm
musi mieć jak jeść, oddychać i żyć w środowisku, do czego potrzebny jest albo instynkt albo rozum, nigdy nie są te dwie
opcje wykorzystywane równocześnie i w tym samym czasie.

Przykładem może być bardzo prosta sprawa. Załóżmy, że człowiek w danej chwili kieruje się instynktem a wtedy jest zdolny
zakochać się lub zabić. Takie czynności przychodzą intuicyjnie, czyli instynktownie. Jednakże jak rozważy, czy dana miłość
jest słuszna lub czy warto kogoś zabić, to wyłącza się instynkt i człowiek jedynie myśli. W rezultacie w instynkcie może
się zakochać lub zabić ale wybrać jedną z tych opcji może tylko rozumem, czyli tak aby były słuszne.

Inaczej ma się to u zwierząt, one kierują się tylko instynktem, czyli instynktownie wybierają to, co jest dla nich dobre.
Dlatego zwierzęta nawzajem zabijają się i zjadają, bo chodzi o przetrwanie gatunku. Człowiek nie zabija aby przetrwać jako
gatunek, bo ma rozum, wie, że może na przykład zjeść posadzone przez siebie ziemniaki. Zwierzę nie myśli i zdobywa to
co łatwe, nie myśli a więc nie umie posadzić ziemniaków.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

(14-02-2016, 17:10 )hogan napisał(a):  Człowiek nie zabija aby przetrwać jako
gatunek, bo ma rozum, wie, że może na przykład zjeść posadzone przez siebie ziemniaki. Zwierzę nie myśli i zdobywa to
co łatwe, nie myśli a więc nie umie posadzić ziemniaków.
Nie pochodzimy od małpy,tylko mamy z nią wspólnych przodków.Możesz napisać Hogan,przez kogo i jak zostało udowodnione,że darwinowska teoria ewolucji to kłamstwo?
Człowiek ma rozum-to prawda,ale śledząc historię jego istnienia zawsze zabijał żeby przetrwać.Chodziło i cały czas chodzi o wyeliminowanie konkurencji w zdobywaniu środków do życia dla własnego stada.
Obserwując współczesny świat,nie sądzę żeby prędko się to zmieniło.I obawiam się,że jak już się zmieni,będzie to początek naszego końca.Tak już jest i będzie,że aby się doskonalić trzeba konkurować.

(co do tych ziemniaków...Nie słyszałaś o mrówkach,uprawiających grzyby i hodujących mszyce? ubawa )

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#14

Nie wiem kto obalił ten mit z małpami ale wiem, że zostało to obalone. Jak sięgam pamięcią, to w szkole
uczono nas, że pochodzimy od małpy. Powinieneś nawet pamiętać taką ilustrację, na której począwszy
od małpy na czterech kończynach, przechodzimy do wyprostowanego człowieka na dwóch kończynach.  ubawa
A to, że została Darwinowska teza obalona, dowodem może być to, że już w szkole o tym nie uczą.
Uczą tylko na zasadzie pytań, skąd pochodzimy i jak powstał wszechświat a o małpach nie ma ani słowa.
Człowiek nie zabijał aby przetrwać ale po to aby zagarnąć większe obszary dla siebie. Zwierzę zabija aby
przetrwać, bo poluje i zjada i to jest przetrwanie.
Tak jak też zwierzę, nie ma na względzie wyeliminowania innych gatunków, one chcą tylko jeść.
Nie zabijają dziesiątek innych zwierząt na raz a tylko tyle, aby w danej chwili zaspokoić swój głód.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(15-02-2016, 13:16 )hogan napisał(a):  Tak jak też zwierzę, nie ma na względzie wyeliminowania innych gatunków, one chcą tylko jeść.
Nie zabijają dziesiątek innych zwierząt na raz a tylko tyle, aby w danej chwili zaspokoić swój głód.
No nie mozna się z Tobą zgodzić, nie widziałaś nigdy jak orki grają w piłkę foką? Albo walki wśród stad małp? Podobno ofiar jest sporo, a stawka jest terytorium.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#16

Masz rację, są walki o terytorium ale czy słyszałeś o takich przypadkach, że jak zwierzę ma już swoje
terytorium, to walczy o następne? ubawa
Ja o takich przypadkach nie słyszałam i tak jak wcześniej pisałam, każdy gatunek chce przetrwać a żeby
przetrwać, to najważniejsze jest pożywienie. Jak pożywienia jest dużo, to do walk nie dochodzi.
O orkach nie słyszałam ale skoro tak napisałeś, to może zdarzają się takie przypadki ale raczej nie
sądzę aby im chodziło o zdobywanie terenu, czy raczej coraz to większych ilości terenu.
O małpach wiem ale tu także chodzi akurat o wyrobienie "rangi" w stadzie, zajęcie stanowiska i wygrywa
silniejszy osobnik. Jak już wygra, to zazwyczaj aż do śmierci pełni rolę przewodnika w stadzie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Nie ma lepszej teorii " wszystkiego" od Darwinowskiej teorii ewolucji. Nigdy w tej teorii nie było mowy, że pochodzimy od małp. To wrogowie tej teorii wymyślili taki slogan, aby zdyskredytować hipotezę, a głupi lud protestował, bo im uwierzył. 
Jest pogląd, że my i małpy mieliśmy wspólnego przodka. Mamy ponad 98 % genów takich samych jak szympanse. To jest różnica podobna do tej, która istnieje  pomiędzy koniem a zebrą.   
Gdybyśmy nawet pochodzili od małpy, to czy byłoby to takie naganne? Może lepiej od małpy niż od błota czyli gliny? 

Pismo nie opisuje jak detalicznie, czyli w szczegółach w jaki sposób Bóg stwarzał zwierzęta. Nie można więc zaprzeczyć temu, ze mają zdolność porozumiewania się, zdolność empatii, zdolności numeryczne,  mają ograniczoną świadomość i samoświadomość. Są między nami i nimi różnice, ale nie ma przepaści.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#18

Jak odwołujesz się na Biblię, to powinnaś wiedzieć, że jest tam napisane, że Bóg stworzył człowieka, nie ma tam
napisane, że stworzył małpę i potem małpa zmieniła się w człowieka. Jak też, jest tam napisane, że zwierzęta
stworzył każde wedle swego rodzaju a więc nie ma mowy aby powiedzmy szympans stał się gorylem... o
człowieku nawet nie wspomnę. I jeszcze jedna różnica, zwierzęta nie mają duszy, tylko człowiek ją posiada.
Za nas, za ludzi Jezus oddał życie i tylko ludzie mają szansę na zmartwychwstanie. Za zwierzęta Jezus życia
nie oddał, bo one zostały dane człowiekowi do pomocy czy do jedzenia.
Jak człowiek miałby być równy małpom, to i małpy by zmartwychwstały, jak też małpy zjadałby ludzi.
Jak chodzi o aspekt religijny, to nie ma mowy o pomyłce, ludzie to nie zwierzęta i zwierzęta to nie ludzie.
Każde zostało stworzone według swego rodzaju.

Co do szkoły, to uważasz, że nauczyciele korzystając z podręczników, kłamali uczniów?
Pamiętam to bardzo dokładnie, jak nauczyciel mówił, że pochodzimy od małpy, wzorując się
na naszych podręcznikach.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

Cytat:Co do szkoły, to uważasz, że nauczyciele korzystając z podręczników, kłamali uczniów?
Pamiętam to bardzo dokładnie, jak nauczyciel mówił, że pochodzimy od małpy, wzorując się
na naszych podręcznikach.
Widocznie miałaś Hogan niedouczonego nauczyciela. 
 Miałabyś  szanse teraz to nadrobić, ale nie jesteś mentalnie gotowa  do przyjęcia światopoglądu opartego na wynikach badań i dociekań ludzi wykształconych nie tylko na piśmie świętym.


 Materiałów o teorii ewolucji jest dosyć nawet w sieci, więc może nie wypisuj głupstw na ten temat. Nie można prowadzić dyskusji gdy jedna strona uparcie trzyma się tylko tego , co zostalo podane do wierzenia, a druga szuka wyjaśnień w logice i  badaniach naukowych. 
A swoją drogą 
jeżeli glina mogła za wolą Stwórcy zamienić się w człowieka, to dlaczego praprzodek naczelnych nie mógł ewoluować? 
Odpowiedź znam - bo tak napisano pięć tysięcy lat temu, a  półtora tysiąca lat temu uznano ten zapis  za Słowo Boże.
I od tej pory w umysłach osób wierzących istnieje tabu. 
Pisz więc Hogan  na temat Ewangelii, bo na tym się znasz, ale nie pisz o ewolucji.
 Dla Ciebie Hogan ewolucja to tabu. 
Nikt tu nie pisał, że człowiek jest równy małpom. Trudno byłoby nawet obronić tezę, że człowiek jest lepszy czy gorszy od małp. 
Ja nie wartościuję, ja piszę, że organizmy  naczelnych ssaków są  bardzo podobne. Ale umysły różne, różne - to nie znaczy, że gorsze lub lepsze.

Zdobycze naukowe są wielkim osiągnięciem człowieka i pomagają zarówno w życiu jak i w interpretacji świata nas otaczającego. Odrzucanie tego co wymyślili  ludzie cofnie nas  o jakieś dwa tysiące lat.    Pan Bóg nie stworzył telefonu, ani silnika benzynowego, ani samolotu, ani internetu. Stworzyli to ludzie dzięki rozwojowi nauki i techniki.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#20

Cytat:Materiałów o teorii ewolucji jest dosyć nawet w sieci, więc może nie wypisuj głupstw na ten temat. Nie można prowadzić dyskusji gdy jedna strona uparcie trzyma się tylko tego , co zostalo podane do wierzenia, a druga szuka wyjaśnień w logice i  badaniach naukowych. 


Gratko Kochana hug 
Ależ to Ty wspomniałaś o wierze, ja cały czas staram się udowodnić naukowo, że nie pochodzimy od małpy i nie mieliśmy żadnego
przodka w linii z małpami.
To są właśnie głupstwa wymyślone przez naukowców ale tylko do zdobycia fortuny na naiwnych ludziach.
Nawet kościół już po części przyjął "wiarę", że pochodzimy od małpy :dashi: 
W dwusetną rocznicę urodzin Karola Darwina, watykańscy dostojnicy skomentowali teorię sławnego biologa.
I w jednym byli zgodni - nauka Kościoła w żadnym wypadku nie neguje teorii ewolucji. Osoby z otoczenia papieża twierdzą, że
Kościół nigdy oficjalnie nie potępił nauki Darwina. Przypominają też papieża Piusa XII, który stwierdził, że ewolucja stanowi w pełni
uzasadnione podejście do kwestii rozwoju człowieka.

Nawet 1% różnicy w DNA oznaczać może  34 miliony różnych cech różnicujących małpy i ludzi.
Realnie ewolucja byłaby zmianą substancjalną, która może się dokonać wyłącznie poprzez unicestwienie
uprzedniej formy substancjalnej. Forma bowiem jako czynnik tożsamościowy, doskonałościowy, niematerialny nie
może się zmieniać. W przypadku przejścia od małpy do człowieka musiałby to być skok jakościowy, a więc radykalny, bo
polegający na przejściu od zwierzęcia nierozumnego do rozumnego. Tymczasem ewolucja przy wszystkich
zmianach i przejściach domaga się ciągłości . A tu takiej ciągłości NIE MA!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości