Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 3.38
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dorosłość
#1

Kiedy Twoim zdaniem, człowiek wchodzi w stan dorosłości?
Zapraszam do dyskusji. slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Kiedy musi odpowiadać za siebie i innych ludzi.
Odpowiedz
#3

Chyba nie zawsze to się sprawdza, bo na przykład, są mężowie, którzy są uważani za takich co dbają o rodzinę
ale w wolnym czasie, zamiast być z rodziną, wolą na przykład kasyno. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Kiedy jest w stanie zapewnić byt sobie i rodzinie.
Czasem potrafi to szesnastolatek a nie potrafi trzydziestolatek sprawny fizycznie i psychicznie.Tak że wiekowej granicy nie ma.

A kasyno,alkohol,narkotyki czy lowelasostwo?Nie wiem czy to są wyznaczniki niedorosłości,prędzej dewiacji.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Mężczyzn, tak jak dzieci, ciągnie zawsze do takich zabawek. W dzieciństwie był to samochodzik i zabawy w rózne gierki
a jak stał się "dorosły", nawyki pozostały, tylko zabawki są większe. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

W rzeczy samej.
Tak à propos zabawek.Dorzucę jeszcze innych pasjonatów:zbieraczy,wolontariuszy,pracoholików.Niby są niegroźni,ale kiedy zatracą w takich pasjach rozsądek,staje się to destruktywne dla nich samych jak i zirytowanego tym otoczenia.
Do elementów tej"dorosłości"można by jeszcze dorzucić obiektywizm w stosunku do własnych(i nie tylko)poczynań.
ubawa

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#7

A można, można, wszystko można dorzucić ubawa2

Od siebie dodam, że człowiek staje się dorosły względem Państwa, mężczyzna w wieku 21 lat a kobieta, w wieku 18 lat.
Moralnie, różnie to bywa ale podstawą jest chyba(no moim zdaniem), jak mężczyzna ma odpowiednie warunki do
założenia rodziny a kobieta, ma odpowiedni posag, bo wszelkie inne "priorytety", odchodzą na drugi plan bez względu
na to, na ile dany osobnik czuje się dorosły lub w ogóle czy zdaje sobie sprawę z tego, że już powinien zachowywać
się jak dorosły.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Myślę że człowiek staje się dorosły jak pierwszy raz przekracza próg Urzedu Pracy oczko Wspaniałe zderzenie z rzeczywistością ubawa
Odpowiedz
#9

To też niekoniecznie, bo urzędowo tak ale co z osobowością?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Powiem ci tak dopóki człowiek się uczy, studiuje, a więc średnio 1/4 życia, to nie wie co to życie, bo uczeń to ma bezstroskie życie. A życie zaczyna się wtedy gdy zdobywasz dyplom, idziesz zadowolony na kilka rozmów o prace, a w końcu lądujesz w urzędzie pracy ubawa Wtedy oto poznajesz prawdziwe życie. :]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości