Myszko, mogło tak być jak napisałaś, bo różnie bywa, jak trafił na przykład na nie pilnowanego pitbula... to marny żywot.
A ten kot właśnie też taki jest, że atakuje wszystkie psy. Staje na dwóch tylnych łapach, zaczyna charczeć po swojemu i
przednimi łapami skacze na psy. :lol: Komicznie to wygląda ale jak jakiś pies idzie na smyczy, to trochę obawia się właściciela.
Chociaż na mniejsze psy też widziałam, że próbuje skoczyć jak są na smyczy ale ludzie odganiają, to odchodzi z kwitkiem.
Dziś nie miał wyjścia jak tylko ucieczka na drzewo, bo wokół były same trawniki i TO drzewo.
Tak Gratko, to instynkt łowczy ale nie tropiący czy polujący. Czyli łowi ale nie zabija, nie tropi, bo widzi już wcześniej
obiekt zainteresowania. Można rzec, że to forma jego frajdy w czasie polowania.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"