Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 23 głosów - średnia: 2.78
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zdjęcie dnia
#61

[Obrazek: 102juo5.jpg]Tego gentlemana  spotkałam w Szczawnicy na deptaku. Pozował wylegując się na słońcu owinięty wokół gałęzi świerka. Dorodny okaz.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#62

Na szczęście nie groźna żmijka.  ubawa2
Zdjęcie jak najbardziej, nadaje się do zdjęcia dnia paaluh

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#63

Piękne zdjęcie ubawa2 fizja9
Odpowiedz
#64

Nigdy nie przypuszczałam, ze zaskroniec ma niebieskie oczy, dopiero na tym zdjęciu się okazalo:  ubawa2

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#65

Zdjęcie śliczne.
Ze dwa czy trzy lata temu u mnie był wysyp zaskrońców. Łaziły po ulicy, potrafiły wejść do domostw czy sklepów. Teraz jakoś ich nie widać. Nie wiem co może być przyczyną.
Gratko ale u Ciebie jest pięknie. Bobry, zaskrońce, gronostaje itd... Piękne miejsce na odpoczynek!

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#66

Karbon - fakt na odpoczynek piękne miejsce, spokój, zieleń, czyste powietrze; 
ale do życia to jednak nie miasto. Trochę tęsknię za miastem. 
Zaskrońca spotkalam w Pieninach, w Szczawnicy. U mnie są tylko jaszczurki i żaby :wink:

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#67

Tak to właśnie jest, że ze wsi, do miasta łatwo jest się przyporządkować ale z miasta na wieś, jest ciężko.
Wiem to po moich rodzicach a sama też długo nie wytrzymam na wsi.  ubawa
Tak w jednej chwili, to chciałabym, tu i teraz, natychmiast na wieś ale jak już jestem czasem(bardzo rzadko ale bywam), to
góra po tygodniu, już ciągnie mnie do miasta.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#68

Mieszkałem w miastach a teraz na wsi i szczerze mówiąc do miast mnie nie ciągnie a wręcz odpycha.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#69

A za młodu przed ślubem gdzie mieszkałeś, na wsi czy w mieście?
Bo u mnie czy u moich rodziców jest tak, gdyż całe życie mieszkamy w mieście.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#70

W mieście. Świnoujście a później Sochaczew. Nie jakieś duże miasta ale jednak miasta. Cenię sobie ciszę więc w mieście nie zamierzam już nigdy mieszkać.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości