09-01-2016, 23:36
(09-01-2016, 22:38 )ro_bot napisał(a): Jak ktoś posiada jakąś wadę genetyczną to najprawdopodobniej z tej 1/2 ze współpartnera ulepszenie wyciągnie.
(to nie mój wymysł)
Hogan,pozostawię to dla siebie,bo jeszcze się rozpłaczę.
Zgadzam się z tym, że dziecko wyciąga to co najlepsze.
Osobiście, jak tak na to bym patrzyła jak Jimmy, to też nie miałabym syna, bo ex miał wrodzoną wadę wzrokową, był inawlidą
z tego powodu.
Robociku, aż tak źle? Ale ok, bez względu na to, jaka to jest sytuacja, jestem z Tobą i bardzo Ci współczuję. I już nie dociekam, skoro
nie chcesz o tym pisać, akceptuję Twoją decyzję.
Co do płaczu, zgadzam się z Myszką. Po to każdy ma oczy i łzy aby mógł sobie popłakać.







