Ocena wątku:
  • 34 głosów - średnia: 3.09
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Koszmar zakazów u Świadków Jehowy
#51

Ma dużo wspólnego Belialu, gdyż to są Słowa Boga i do nich należy się stosować a nawet jak ktoś nie wierzy, to i tak się do nich stosuje.
Dowody naukowe są na przykład takie, że jeszcze wiele stuleci przed wynalezieniem przez człowieka jak wygląda ziemia, cały opis znajdował
się w Biblii. A nawet narodziny Jezusa. Naukowo można to wyjaśnić, że Maria została zapłodniona metodą in vitro ale dla ludzi w tamtych
czasach, był to cud, gdyż nikt nie znał takich metod. I na wiele, wiele innych rzeczy są takie dowody w Biblii, czyli zapisane jest tam to, co
ludzie rzekomo dopiero po kilkunastu stuleciach wynaleźli.
Na samo istnienie Boga, mam człowieka albo całą otaczającą nas naturę. To wszystko nie mogło powstać z chaosu, musiało mieć
nad wyraz inteligentnego Stwórcę.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#52

SJ od zawsze budzili w ludziach sporo kontrowersji przez "swoje" zakazy i nakazy.Warto zauwazyc ze kiedyś SJ wolno było palic papierosy ,dopiero później "mumie" z Brooklinu zdecydowali ze palenie tytoniu można podciagnac pod werset o czystości ciala.Tak samo jest z krwia.W PS wyraźnie pisze żeby jej nie SPOZYWAC ,nie zas nie przetaczać.Zapewne SJ odpowie ze to to samo ,ja powiem ze nie to samo ,Bog przykazal troszczyć się o swoje zycie ,a zawsze można uratować zycie bez transfuzji krwi ,wiec z jednej strony SJ przestrzegają nieprzyjmowania krwi z drugiej łamia zalecenia Boze ,,dlatego ta doktryna jest niebibilijna.SJ wolno pic alkohol ,oczywiście w odpowiednich dawkach,nie upijac się ,i słusznie człowiek jak ma w czubie za dużo robi tylko głupoty wiec po co się narazac na smiesznosc ? Słusznie tez unikają swiat związanych z religia ,a mających korzenie w pogaństwie .Wiele razy Bog wspomina ze oddawanie Mu czci przez pogańskie obrządki Go brzydzi ,tak wiec "swieta" narodzin Jezusa (data) wielkiej nocy (data) sa na wskroś niebibilijne.Oczywiście "mumie" z Brooklinu nie byliby sobą gdyby jeszcze nie dolozyli swoich własnych zakazow ,bo coz z religia ma wspólnego swietowanie własnych urodzin? Nic ,a Nowy Rok? tez nic ,nic o tym nie ma w PS ,wiec nie sadze by Bog miał cos przeciwko.
Co do prawdziwisci Biblii i zawartych w niej informacji to nie ma wątpliwości ze wszystko co tam napisano pochodzi od Boga ,a proroctwa w niej zapisane sa tego dowodem wszystkie się spelnily i wszystkie spelniaja się na naszych oczach teraz
Odpowiedz
#53

Powstanie człowieka jak dla mnie jest dowodem na istnienie Boga to zwykła ewolucja . Biblia to słowa Boga mówisz a kto je słyszał ? Opisy wyglądu ziemi pojawiały się już w starożytnosci nawet kapłani egipscy wiedzieli już ze jest okrągła tylko ludziom wmawiali co innego do tego znali się doskonale na astronomii . Co do in-vitro u Maryji raczej w to nie wierzę ale jeśli to byłby dowód na ingerencję obcych a nie Boga. Moim zdaniem zaszła normalnie w ciąże tak jak sie zachodzi
Odpowiedz
#54

No tak, Ty Belialu wolisz wierzyć w UFO niż w Boga. Tylko nie mogę tego pojąć, jaka ta Twoja wiara w Boga jest, skoro sam sobie
zaprzeczasz? Każdy ma prawo do swego zdania ale jak ktoś mi pisze, że to było szybciej UFO niż Bóg, to zaprzecza istnieniu Stwórcy.
Mnie to zwyczajnie interesuje,  bo naukę z Biblią da się pogodzić ale UFO z Bogiem? Ja w tym nie widzę sensu.
I to z bardzo istotnego powodu... Bóg w Biblii zaznaczył, że tylko ziemię da do zamieszkania dla istot żyjących a więc jak wierzysz
w Boga, to nie możesz wierzyć w to, że gdzieś żyją na innej planecie, inne istoty takie jak ufoludki.
To jest oczywiście moje tłumaczenie na podstawie Biblii i jako osoby wierzącej w Boga, że nie ma innych istot pozaziemskich poza
nasza planetą, bo inaczej nie mogłabym wierzyć w Boga.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#55

Ale mi wiara w Boga nie przeszkadza wierzyć że gdzieś w kosmosie istnieje jakaś cywilizacja , wcale sobie nie zaprzeczam. Więcej jest dowodów na tak zwane UFO niż na oparcie Biblii . Po drugie patrząc na ogrom kosmosu , planet , ukladów słonecznych smieszne jest mysleć ze jesteśmy tu sami . Ja kiedys pisalem wierzę w Boga jako jakaś Istotę wyższą , która może i ma nad tym wszystkim jakąś pieczę , nie jest ani nazbyt dobra ani zła itd jednak jak dla mnie nie ma za wiele wspólnego z tymi wszystkimi religiami , ksiegami , kosciolami itd. Traktuję Go bardziej po partnersku a nie jako mego pana czy cos w tym rodzaju
Odpowiedz
#56

Mi przeszkadza, bo albo Bóg albo kosmici, uznając Boga, nie można wierzyć w UFO i tyle.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#57

A to niby dlaczego ?
Odpowiedz
#58

Wyjaśniłam w poście wyżej. slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#59

Tu nie ma wyjasnienia jedno drugiemu nie przeczy .
Odpowiedz
#60

Jest, tylko Ty nie chcesz tego zaakceptować. Mi ważniejsze jest to, co przekazał Bóg, niż wiara w kosmitów, których
nikt i nigdy nie widział. Bóg natomiast, pokazał się nam w Biblii, dzięki niej możemy dowiedzieć się wszystkiego o Bogu.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości