No tak, o truskawkach wcale zapomniałam ale też są na mojej liście
Można robić różne wynalazki a Myszka czy też ja też, lubimy eksperymentować.
W necie przepis znalazłam:
Czas przygotowania: 90 minut
Składniki
- 4 szklanki mąki
- 1 kostka margaryny
- 200 g kwaśnej śmietany 18 % (mały kubek)
- szczypta soli
- 2 łyżki cukru pudru
- 3 żółtka
- 1 budyń czekoladowy z cukrem
- 1 budyń malinowy z cukrem
- 1 litr mleka ( do ugotowania budyniów )
- 1 łyżka kakao
Etapy przygotowania
Budynie ugotować w osobnych garnkach w 0,5 litra mleka (każdy). Do miski wsypać mąkę z solą, dać margarynę, kwaśną śmietanę, cukier puder i żółtka. Zagnieść głądkie ciasto. Podzielić na 2 części. Do jednej części dodać kakao i dobrze wymieszać z ciastem. Jasne ciasto rozwałkować. Wykrawać z niego kółka. Na każde kółko wkładać łyżką porcję budyniu czekoladowego i zamknąć w pieroga. Układać na blaszce wyłożonej pergaminem.
Ciemne ciasto tak samo jak i jasne rozwałkować, wykrawać z niego kółka. Na każde kólko położyć porcję budyniu malinowego i zamknąć w pieroga. Ciasteczka piec 20 minut w temperaturze 180 st C. Po upieczeniu i wystygnięciu posypać cukrem pudrem lub polać likrem.
Do pierożków można użyć dowolnego smaku budyniu.
Może deczko bym zmieniła ten przepis ale ogólnie może być i tak.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"