Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3.05
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Zamach w Paryżu- 38 osób nie żyje
#1

W piątek w nocy doszło do kilku strzelanin w Paryżu. Sprawcy uzbrojeni byli w kałasznikowy. Wciąż nieznane są szczegóły zdarzenia, jednak media informują o co najmniej 35(już jest wiadomo, że 38 nie żyje) ofiarach śmiertelnych oraz rannych. Zamachowcy wzięli też zakładników. Trwa obława policji.


o strzelanin doszło w 10. i 11. dzielnicy miasta. Wiadomo, że sprawcy użyli broni automatycznej. Według agencji AP napastnicy wzięli ok. 100 zakładników i przetrzymują ich w paryskiej sali koncertowej Bataclan.

Kolejne osoby zginęły w wyniku wybuchu w pobliżu stadionu narodowego, na którym odbywał się mecz towarzyski piłki nożnej między francuską i niemiecką reprezentacją narodową. Prezydent Francois Hollande został ewakuowany ze stadionu, skąd udał się do MSW.

Na razie nieznana jest dokładna liczba incydentów ani ich przyczyny. Policja informowała o "co najmniej trzech strzelaninach".



[Obrazek: CTuUUG5UAAAMFyb.png:large]

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1...ranni.html

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Coś pisali o zakladnikach??
Odpowiedz
#3

Niech wezma do siebie jeszcze wiecej islamistow to beda mieli jeszcze wiekszy cyrk...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#4

co najmniej 120 osób zabitych dokładna liczba nie znana jeszcze, przypuszcza się że więcej...zaatakowali w siedmiu miejscach  najbardziej zaludnionych...prezydent Francji wprowadza stan wyjątkowy to policja będzie miała prawo rewizji w domach, może to da szansę wykrycia źródła skąd kierowano atakami?...przypuszcza się, że może być więcej  zaplanowanych ataków sadsmut3

Po meczu Francja - Niemcy, zawodnicy niemieccy bali się wyjść z szatni, niemieccy kibice spanikowani...pewnie minie im miłość do niekończącej się powodzi  islamistów a końca nie widać i nie będzie widać...
Karbon ma rację...ściągają na siebie nieszczęście i nie tylko Francuzi.... sadsmut3
Odpowiedz
#5

Zamykanie granic nic nie da.Terroryści zawsze znajdą sposób,żeby wjechać czy wyjechać.

A USA zaciera ręce-kolejny element budowy społecznego przyzwolenia na wojnę jest na swoim miejscu.
Nie zdziwił bym się gdyby oni to sfinansowali.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę, że ten koszmar, to tylko namiastka tego co spotyka ludzi w Iraku i Syrii. Ale o tym się nie mówi w mediach.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz
#7

(14-11-2015, 11:19 )ro_bot napisał(a):  Zamykanie granic nic nie da.Terroryści zawsze znajdą sposób,żeby wjechać czy wyjechać.

A USA zaciera ręce-kolejny element budowy społecznego przyzwolenia na wojnę jest na swoim miejscu.
Nie zdziwił bym się gdyby oni to sfinansowali.

nie muszą już wjeżdżać i wyjeżdżać, oni są beztrosko wpuszczeni....wystarczy tylko sygnał i będą robić to, do czego są wzywani...dzisiaj pokazano nagranie w którym dżihadyści z PS nawołują do kolejnych zamachów muzułmanów mieszkających we Francji, otrzymali rozkaz, żeby zabijać 'niewiernych' wszelkimi metodami...zatruwać wodę....taki rozkaz jest dla muzułmanina świętym obowiązkiem sadsmut3
Myślę, że to dopiero początek terroru...z czasem się rozwinie sadsmut3
Odpowiedz
#8

128 osób zamordowanych, taka padła wiadomość w raddio gdy siedziałam u fryzjera.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Zaskoczenia nie ma to było kwestia czasu i miejsca gdzie pozabijają niewinnych ludzi ....

A gdzie się podziewaja forumowicze co tak stanowczo bronili imigrantow islamskich ?
Nadal uważacie ze Europe powinni zalewac  "rodziny" (czyt: byki w wieku poborowym) islamistow ?
Odpowiedz
#10

(14-11-2015, 19:13 )Athena napisał(a):  Zaskoczenia nie ma to było kwestia czasu i miejsca gdzie pozabijają niewinnych ludzi ....

A gdzie się podziewaja forumowicze co tak stanowczo bronili imigrantow islamskich ?
Nadal uważacie ze Europe powinni zalewac  "rodziny" (czyt: byki w wieku poborowym) islamistow ?

Cześć Athena slecausuuski

Poczułam się wywołana do odpowiedzi, chociaż nie "zażarcie ich broniłam" ale chciałam pokazać obie strony problemu.
Odkąd zaczęła się ta olbrzymia "wędrówka ludów" ludzie podzielili się na dwie grupy - jedni widzą w każdym Arabie potencjalnego terrorystę i gwałciciela, a drudzy podają powody humanitarne, dla których powinniśmy ich przyjąć. Jest jeszcze trzecia grupa obserwatorów - ludzi, do których ja należę, którzy uważają, że nie można przed wszystkimi otworzyć granice, ani nie można wszystkich wpuścić. Zanim dotrą w głąb Europy powinni być dokładnie sprawdzeni i połowa z nich, jak nie więcej nie powinno tu się znaleźć. Powstaje tylko pytanie - gdzie i kto ma to robić?
W tej chwili wszyscy będą kojarzyć ten atak terrorystyczny z imigrantami i automatycznie będzie rosła niechęć (i tak już dostatecznie podsycana) do tych ludzi, a przecież nie można pokazać palcem - to ten, czy tamten człowiek - znowu będzie sie traktowało wszystkich, jako ogół i wszystkich eliminowało. Niewykluczone, a bardzo prawdopodobne, że zaczną się coraz większe akty agresji ze strony mieszkańców Europy, którzy poczują się bezkarni i w imię "uwolnienia" od islamu też będą zabijać.
Podobnie było 30 lat temu na Zachodzie, widząc człowieka mówiącego po polsku, mieszkaniec zachodniego państwa kojarzył tylko ze złodziejem i pijakiem - musiało sporo czasu upłynąć, żeby inni Polacy swoja pracą i zachowaniem pokazali, że nie można wszystkich traktować ogólnie.
Już kiedyś tu pisałam, ze w Polsce jest ponad 80% katolików (nie chce mi sie wracać do dokładnych danych), pytam więc, jak człowiek - katolik moze w ten sposób mówić i żądać takiego, a nie innego traktowania tych ludzi. Pierwsza i najważniejsza w tej wierze jest miłość do Boga i drugiego człowieka - jak w tym kontekście wyglada wiara katolicka w stosunku do obcych? Czy katolik może z czystym sumieniem powiedzieć, że nim jest jednocześnie znieważając innego człowieka?
Nie mam tak na 100% wyrobionego zdania, bo z jednej strony zasady humanitarne, a z drugiej strach przed przemocą i innością. Z pewnością nie można ich wszystkich przyjąć, tak jak nie można ich wszystkich wyeliminować.
Filip napisał(a):Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę, że ten koszmar, to tylko namiastka tego co spotyka ludzi w Iraku i Syrii. Ale o tym się nie mówi w mediach.

Dzisiaj słyszałam wypowiedź jednego z byłych antyterrorystów - Dziewulskiego, że człowiek, który tam nie był, nie jest w stanie wyobrazić sobie, jakie tam jest piekło, że nie zmniejszając roli tragedii, oni to mają na co dzień. Masz rację Filipie - o tym sie nie mówi.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości