Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wombat
#1

Tle lat żyję na tym świecie a nigdy nie słyszałam o tym zwierzaczku  ubawa

Jak widać, są całkiem przyjazne i ufają ludziom.


[Obrazek: 6JQo0Bn.jpg]



[Obrazek: tumblr_mrw81uTuT91qz581wo1_1280.jpg]


Z Wikipedią:
Wombat tasmański (Vombatus ursinus) – średniej wielkości torbacz z rodziny wombatów przypominający wyglądem borsuka, o jednolitej szarej sierści. Występuje na obszarze Australii od granic Queensland i Nowej Południowej Walii wzdłuż pustyń Wiktorii aż do południowo-wschodniego krańca Australii oraz na Tasmanii. Jest jedynym przedstawicielem rodzaju Vombatus É. Geoffroy Saint-Hilaire, 1803
  • długość ciała (bez ogona): 70-115 cm
  • długość ogona: 2,5 cm
  • wysokość: 25-30 cm
  • masa: 20-35 kg
  • dojrzałość płciowa: 2 lata
  • ciąża: 20-22 dni
  • liczba młodych: 1
  • długość życia: do 20 lat
Pagórkowate tereny pustynne i wzdłuż lasów. Mieszkają w norach, które służą również jako kryjówka w przypadku niebezpieczeństwa. Jeden wombat może posiadać nawet 10 nor. Wombat wygrzebuje nory przednimi łapami zaopatrzonymi w długie i ostre pazury. W pobliżu wejścia do nory często wygrzebuje płytki dołek, w którym wygrzewa się w porannym słońcu. Aktywny głównie nocą.

Głównym składnikiem diety są trawy, jada również korzonki, korę oraz liście drzew i krzewów. Wombat gryzie pożywienie za pomocą szybkich ruchów szczęki dolnej, jego zęby różnią się od innych torbaczy, przypominają zęby gryzoni. Przez całe życie zwierzęcia nieustannie rosną, gdyż są na bieżąco ścierane.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Też nie słyszałem nigdy o takim zwierzaczku. Przyznam że wygląda na miluchną bestyjkę.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#3

Może wejdzie moda na trzymanie w domu zamiast piesków?  ubawa2

Ciekawe jak sąsiedzi by zareagowali jak wyszłabym na spacer z takim stworkiem   :ubawa:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Z pewnością taka moda nie przyjmie się.
Jako roślinożerca inteligencją nie grzeszy i kontakt z tym zwierzątkiem sympatycznym był by żaden.Nie przybiegnie na wołanie podobnie jak królik.
No i nie nauczy się załatwiać potrzeb fizjologicznych w sposób kontrolowany jak pies czy kot.
Wziąwszy pod uwagę jego gabaryty był by z tym duży problem,chyba żeby trzymać go w klatce a to jak dla mnie porażka w naszym współistnieniu ze zwierzętami domowymi.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

A wiecie, że wombaty robią sześciokątną kupę?  ubawa2

Tak wygląda:

[Obrazek: 795px-certified_wombat_faeces.jpg]

To dzięki kościom, które pomagają w takim formowaniu stolca. I jak to mówią, nic nie ginie w przyrodzie, bo ich
odchody są celowo w takim kształcie ale na przykład nie spadły z górki, gdyż wombat po odchodach trafia do celu.

A co do udomowienia... to jest inny problem. Otóż SAFE uznało, że gatunek ten jest na wyginięciu i nie ma sensu
wydawać kasy na ich ratowanie, bo i tak wyginą. Ale tu jest co innego bardzo istotne!
Nie chcą ratować ale jest całkowity zakaz ich hodowlą!
Co z nonsens!   :dashi: 
Przecież jak ludzie zaczęli by je hodować, to gatunek by nie wyginął.

I jak widać na filmiku, nie są wcale takie głupie.  ubawa2
Chodzi noga w nogę za swoją właścicielką i nawet próbuje rozmawiać. 


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Myślę jednak, że dałoby się je udomowić, tak jak każde inne zwierzę  ubawa2

A tu dowód:


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Nie no, one są urocze   ym4 


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Urocze przytulasy.
W poszukiwaniu jedzenia,zabawy,bezpieczeństwa nawet kaczki lgną do człowieka.Czasem szkoda było ucinać im łby.
Nie sądzę,żeby można mówić tu o jakimś przywiązaniu czy bezwarunkowej miłości.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości