Ocena wątku:
  • 35 głosów - średnia: 3.23
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nowa udoskonalona metoda podawania leków
#1

Maszyna będzie przypominać o braniu leków. Grupa doktorantów, absolwentów i studentów Politechniki Gdańskiej wynalazła elektroniczne pudełko na leki, które samo dozuje tabletki, informuje o przeciwwskazaniach oraz kontaktuje się z opiekunem chorego w przypadku problemów. 


[Obrazek: pudelko_tabletki_dozowanie_mat_pras_656.jpeg]

– Nasz produkt kierujemy do osób regularnie przyjmujących leki oraz ich opiekunów. System dba o to, aby chory przyjął właściwy lek w stosownym czasie, informując go o tym za pośrednictwem telefonu – mówi współtwórca PillBox Sebastian Mul, student Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG.

Jak działa „pudełko”? Sam sposób przypominania o regularnym przyjmowaniu lekarstw jest bardzo prosty. Gdy nadchodzi pora zażycia tabletek, PillBox emituje głośny dźwięk oraz podświetla odpowiedni pojemniczek. Jeśli chory nie przyjmie leków, wówczas w ciągu kilku minut dowie się o tym jego opiekun – lekarz lub rodzina za pomocą specjalnej aplikacji mobilnej - „dr Poket”. Podobnie w wypadku, gdy zacznie brakować lekarstw. Dodatkowo dzięki programowi można dodawać do listy przyjmowanych medykamentów nowe pozycje. Wystarczy zeskanować kod kreskowy i ustawić częstotliwość zażywania.

- Nieregularne przyjmowanie leków może wywołać bardzo niekorzystne zmiany stanu zdrowia, np. zmiany ciśnienia krwi. W mojej dotychczasowej praktyce nieregularne branie leków to częste zjawisko. Część pacjentów zapomina o tym. Inni zaś nie biorą ich świadomie. Uważają, że są już zdrowi. Urządzenie to może być pomocne, np. dla rodzin osób chorujących na demencję – mówi Wirtualnej Polsce dr med. Jerzy Foerster z Zakładu Gerontologii Społecznej i Klinicznej GUMED.




Urządzenie posiada dodatkowo ułatwienia dla osób niewidomych. Podczas prób prototypowych dodano specjalne prowadnice, umożliwiające przesunięcie palca bezpośrednio w stronę właściwego pojemnika z lekami. Maszyna posiada też specjalną bazę danych, dzięki której chory może dowiedzieć się o przeciwwskazaniach wynikających z przyjmowania leku oraz konflikcie między składnikami różnych preparatów.

- Kilka razy zdarzyło się, że pomyliłam się przy przyjmowaniu lekarstw. Najgorzej było, gdy zamiast leków na nadciśnienie wzięłam tabletki na odwodnienie. Przyszli do mnie goście, a ja musiałam co chwilę iść do toalety – mówi Wirtualnej Polsce Balbina Myszkowska, starsza mieszkanka Gdańska.

wp.pl

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Ciekawe,który koncern farmaceutyczny za tym wynalazkiem stoi?
Jeszcze mało im faszerowania ludzi reklamami ich placebo.
Niedługo zaczną te swoje,,leki"wciskać nam na siłę.
Kto jest naprawdę chory i chce wyzdrowieć przypominania o braniu leków nie potrzebuje.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Gdańsk to wymyślił i jestem jak najbardziej ZA, bo na przykład ludzie z chorobą Alzheimera, stale zapominają
o lekach lub biorą z nadmiarem, myśląc, że nie wzięli wcześniej.
Nawet mi samej zdarza się zapomnieć.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

W chorobie Alzheimera może na wcześniejszym jej etapie się sprawdzić.
Wygląda to urządzenie trochę topornie i raczej stacjonarnie.Gdybym brał jakieś leki i o nich zapominał,wolał bym budzik w telefonie nastawić.
Trudno polegać na założeniu,że będzie się w danym pomieszczeniu w odpowiedniej porze wyjąwszy choroby obłożne.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Myślę że tak jak w mojej sytuacji to by całkiem mogło być.
Ale ile ttoto kosztuje i czy wielkości szafy nie jest
Powinno mieć funkcję kruszenia leków o określonym czasie. To nie żart, bo ja w moździerzu przygotuję tak gdzieś o trzeciej w nocy, a dopiero rozkruszam przed zmiksowaniem i podaniem. Co by nie zachodziły reakcje.
Powinno mieć funkcje monitorowania oddechu, posiadać umiejętność oklepania i odessania.
No i włączania TV na Teleekspres i Wiadomości.
No i koniecznie prowadzenia inteligentnej konwersacji z opiekunem(czyli ze mną) i podobnej z chorą.
Jeszcze kilka, ale to za chwilę bo z braku sprzętu sam muszę się bujnąć.


Już jestem
O..popracował bym nad wyglądem, co by milszy dla mojego oka był(prawego i lewego)
Poszukam w necie jakiś sugestii i pozwolę sobie zaproponować.
Odpowiedz
#6

Cytat:Gdybym brał jakieś leki i o nich zapominał,wolał bym budzik w telefonie nastawić
Przy chorobie Alzheimera, nastawienie budzika nigdy by się nie sprawdziło. ubawa


Krzysiu, to nie robot wykonujący wszystkie czynności lecz pomoc do dozowania leków. gwizdze

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

(06-10-2015, 22:33 )hogan napisał(a):  
Cytat:Gdybym brał jakieś leki i o nich zapominał,wolał bym budzik w telefonie nastawić
Przy chorobie Alzheimera, nastawienie budzika nigdy by się nie sprawdziło. ubawa


Krzysiu, to nie robot wykonujący wszystkie czynności lecz pomoc do dozowania leków. gwizdze

 Tu jedynie opiekun, lepiej kilkoro, się sprawdza. Nie ma innej opcji.
No coś tam może pomóc, tylko pewnie cena by powaliła.(to ustrojstwo)
Odpowiedz
#8

Znam kilka takich osób co żyją same a co jedynie rodzina przy weekendzie przyjeżdża. Można żyć samemu ale trzeba
koniecznie systematycznie leki przyjmować. Bez leków czy przy opuszczeniu jednej dawki, skutki mogą być
tragiczne a więc tym bardziej uważam, że taki dozownik, może wielu ludziom życie uratować.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

(06-10-2015, 22:41 )hogan napisał(a):  Znam kilka takich osób co żyją same a co jedynie rodzina przy weekendzie przyjeżdża. Można żyć samemu ale trzeba
koniecznie systematycznie leki przyjmować. Bez leków czy przy opuszczeniu jednej dawki, skutki mogą być
tragiczne a więc tym bardziej uważam, że taki dozownik, może wielu ludziom życie uratować.

 To zależy od stadium choroby i empatii opiekunów lub braku takowych.
Wiem że ludzie tak czasem wegetują, potem syn szuka ojca dwanaście kilometrów od domu, a matka leży. 
To tacy byli znajomi moi.
Odpowiedz
#10

Stadium(jak napisałeś) nie ma tu znaczenia bo ataki nachodzą każdego gdy nie bierze leków.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości