Ocena wątku:
  • 26 głosów - średnia: 3.42
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Muzyka mojej duszy

Czuj, czuwaj! ubawa2

Tę pożegnalną też bardzo lubiłam... kojarzy mi się z melodią irlandzką czy pieśnią wikingów.. czy też z szanty.


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Ta muzyka za każdym razem zapiera mi dech w piersiach, uwielbiam ogólnie muzykę poważną.


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Dwa dni temu zaczął się konkurs chopinowski i przez najbliższy czas ta muzyka bedzie grac w mojej duszy i jej będe słuchać.
A kiedy gra ten pianista - najlepszy moim zdaniem z młodego pokolenia, to gra mi w duszy podwójnie
Odpowiedz

Podziwiam oczywiście,ale też i trochę współczuję.
Jakich wyrzeczeń ten kunszt go kosztował...

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz

(04-10-2015, 1:24 )ro_bot napisał(a):  Podziwiam oczywiście,ale też i trochę współczuję.
Jakich wyrzeczeń ten kunszt go kosztował...

Tak, częściowo sie zgadzam, bo to trochę tak, jak małe dziewczynki w gimnastyce artystycznej, czy w balecie. Zawsze jednak myślę, że praktycznie ze wszystkiego mozna zrezygnować. Kiedy się nie rezygnuje, to znaczy, ze to nam odpowiada, podoba się, czujemy to, zaczynamy tym żyć...., a wtedy to juz jest przeżywanie tego, co wykonujemy, co gramy i pokazanie innym, jak przeżywamy.
Odpowiedz

Może to być też nacisk ze strony rodziców i wcale nie musi się podobać, zwłaszcza tak młodym, którzy nie bardzo
jeszcze rozumieją muzykę poważną. ubawa

No to skoro na poważnie, to każdy poranek zaczynam od takiej muzyki i włączam w zależności od nastroju i jak
chcę być nastawiona.
Przykładowo, jak mam do załatwienia w danym dniu jakieś poważne sprawy, to słucham Wagnera lub Beethovena choćby piątej symfonii.


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Z przymusu to pewnie do konkursu chopinowskiego by nie dotrwał.
Rówieśnicy skakali na dyskotekach a on ślęczał nad klawiaturą.
Kiedyś też to przerabiałem na własne życzenie.

Też jeden z poważniejszych elementów mojej duszy ubawa

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz

To dobrze, że chociaż na własne życzenie. W młodym wieku nie pociągała mnie muzyka poważna ale gra na pianinie to i owszem ubawa2

Zmienię klimat... i tak może coś z młodych lat, takich jeszcze przed osiemnastką ale po szesnastce :lol:


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz

Z młodych lat?Trudno sobie przypomnieć bo amnezja daje znać o sobie.
Może coś pomiędzy Edytą Górniak,Sarah Connor a Barbarą Streisand

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz

Z tych trzech co wymieniłeś, to jeszcze jakoś zniosę Sarah Connor, reszta to beztalencie ubawa2


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości