Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 3.44
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sterylizacja/kastracja
#11

To niech rodzą pod nadzorem i cieszą się z potomstwa tak jak każda inna kobieta, w końcu zwierzę to też człowiek :th_to_clue:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#12

(22-08-2014, 2:22 )hogan napisał(a):  To niech rodzą pod nadzorem i cieszą się z potomstwa tak jak każda inna kobieta, w końcu zwierzę to też człowiek :th_to_clue:
Izuniu Twój idealizm jest na prawdą uroczy, piszę to szczerzę. hug
Odpowiedz
#13

Nie wiem co widzisz w tym uroczego jak ja wściekam się na debilizm ludzki i czasem chyba wolałabym być małpą...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(22-08-2014, 2:36 )hogan napisał(a):  Nie wiem co widzisz w tym uroczego jak ja wściekam się na debilizm ludzki i czasem chyba wolałabym być małpą...
No pewnie świat Twoich wyobrażeń byłby piękny, ale rzeczywistość jest taka, że szkoda gadać.\
Po prostu jest mi szkoda tych zwierząt. U mnie to "tylko" wyrzucali z aut, a koło lasu to po prostu przywiązują drutem do drzewa.
Jednego pieska takiego miałem chwilkę, a gość co elewacje mi robił to w pewnych okresach, wakacje, na wiosnę co dzień odwiązywał id drzew i wypuszczał, bo do schroniska się nie dodzwonisz, a pracować musiał...to jak realnie to zmienisz.
Nie pisze o topionych, bo debile nawet nie mają odwagi zabić, bo nie widzą jak w worku zwierze się męczy, wrzucone do wody czy gnojówy.
Taka jest ponura rzeczywistość.
Odpowiedz
#15

Ja wiem jaka jest rzeczywistość i dlatego nie godzę się na to a wszelkich takich surw... powiesiłabym za jaja!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#16

Ja również uwazam ze sterylizacja czy kastracja to okaleczanie zwierząt.Zaburza to cała gospodarke hormonlna w organizmie zwierzecia.U ludzi w wypadku takich operacji np u kobiet w przypadku nowotworu podaje sie terapie hormonalna zastepcza a zwierzetom nie dlaczego ? Ja mialam 3 psy z roznych miejsc kundelki i nigdy bym ich nie wykastrowała .Na pewno taki zabieg nie moze nie miec wplywu na osobowosc ziwerzaka.Dlatego zgadzam sie z tym ze jezeli ma sie psa to trzeba brac odpowiedzialnosc za niego i pilnowac a nie isc na łatwizne ze szkoda dla zwierzecia.
Odpowiedz
#17

Witaj Centek ends 

Bardzo mi miło, że zgadzasz się z moją opinią.
Co te zwierzaki są winne? Zawsze jak chodzi o takie sprawy jak kastracja czy sterylizacja, to mówię stanowczo NIE.
To nie ich wina, że natura je tak stworzyła i nie powinno się zwierząt DLA WYGODY CZŁOWIEKA okaleczać.
Moja sunia (2013 rok) zachorowała, miała operację a przy okazji, bez mojej zgody, wysterylizowaną ją.
Długo zastanawiałam się co było przyczyną jej śmierci(roku nie pożyła od operacji) ale doszłam do wniosku, że
powodem jej śmierci była sterylizacja. Nie była już młoda a to mogło zburzyć całą jej gospodarkę hormonalną.

Widziałam owczarki po sterylizacji, gdzie dosłownie balon ciągali po ziemi, tak się jądra im powiększyły.

A więc nie godzę się na kaleczenie zwierząt a wzięcie przez ludzi większej odpowiedzialności za swoje zwierzęta.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#18

Racjar, psy zostawić w spokoju, sterylizowac suki.
W końcu to one rodzą szczeniaki potem topione i przywiazywane do drzew.
Właściciele psów mogą spać spokojnie, to nie wina psa że sunia ma cieczke.
Odpowiedz
#19

Czy musisz być taki pruderyjny?
Nie suki lecz suczki albo sunie i nikt nie ma prawa sterylizować, to podłość i okrucieństwo!

Albo inaczej!

To wymysł weterynarzy aby mieli na czym kasę zbijać.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#20

Wszystko co jest przeciw naturze i rozmnazaniu się jest nie do tolerowania , jednak należy robić cos aby nie było rozmnazania się zwierząt jak królików , musi być zachowany zdrowy rozsadek .
Po miastach i wsiach włóczą się tabuny psów a i kotów można spotkać większe ilości , są to zwierzęta wyrzucone przez ludzi , czy aby na pewno przez ludzi ?? takich okrutników trudno nazwać ludźmi.
Chyba są już w obecnym czasie jakieś środki chemiczne lub inne aby się zwierzęta nie rozmnażały , kastracja to okrucieństwo.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości