Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 2.58
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Skandale
#31

A ja jeszcze o Panu Balcerowiczu.

Aż trudno uwierzyć, że są jeszcze tacy, którzy uważają Plan Balcerowicza, za plan jego autorstwa.

Pan Balcerowicz jest chory na punkcie swojej osoby, bardzo zadufany w sobie, i swoją wiedzę i nieomylność. Nas, polskie społeczeństwo uważa za ostatnich matołów. Tylko w tym ma trochę racji.

Po pierwsze to nie był plan Balcerowicza.

Sachs spotyka się ze strategami Solidarności:

„W maju ’89 roku idzie do Geremka. Geremek przyznaje, że nie ma zielonego pojęcia o ekonomii. Jadą do Kuronia na Żoliborz. Kuroń nie zna angielskiego, więc zapraszają Liptona, który pracuje w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, a jednocześnie w redakcji „Gazety Wyborczej”. Kuroń powtarza, że wszystko na pewno wyjdzie i poleca Sachsowi opracowanie programu. Jadą do „Gazety Wyborczej”, gdzie jest komputer i do rana Lipton z Sachsem opracowują program. Biegną do Michnika, który też wyznaje, że nie ma zielonego pojęcia o ekonomii. Ale decyduje się napisać artykuł: „Wasz prezydent, nasz premier” i zobowiązać rząd do realizacji programu.

Nie odkrywam niczego nowego. Wszystko jest w książce Jeffreya Sachsa: „Koniec z nędzą. Zadanie dla naszego pokolenia”. Później Sachs spotyka się z OKP w sejmie… ” (Obywatelski Klub Parlamentarny)

– Tak powstawał program przemian dla Polski po 1989 roku (w siedzibie Gazety Wyborczej). To nie żart…

Przedstawiciele wielkiego kapitału jak George Soros, Geoffrey Sachs, korzystając z ignorancji polskich elit oraz międzynarodowych kontaktów elity postkomunistycznej, zaproponowali reformy, których celem miała być rekolonizacja naszego kraju. Staliśmy się kolonią wielkich zagranicznych koncernów.

Plan wykonawcy tego programu, czyli Balcerowicza był zawarty w formie ustawy i zakładał m.in. :

- Pełną liberalizację rynku, likwidację kontroli cen przy jednoczesnym ograniczeniu płac w formie podatku od ponadnormatywnych wynagrodzeń w firmach państwowych (popiwek).

- Stabilizację – ograniczenie inflacji i wprowadzenie stabilnej i wymienialnej waluty jaką miał być dolar wart 9500 zł, przy dewaluacji rocznej na poziomie 9,6 %.

- Prywatyzację przedsiębiorstw państwowych.

- Niską indeksację płac (0,3-0,4).

- Bardzo wysokie oprocentowanie kredytów również wcześniej udzielonych.

- Tylko częściową rewaloryzację oszczędności bankowych.

Efekty Planu Balcerowicza:

- Roczna inflacja w 1990 roku miała być na poziomie kilku %, a w rzeczywistości wyniosła ona 600 %, a zakładany poziom inflacyjny osiągnął wartość jednocyfrową dopiero w 1999 roku (zdławienie inflacji miało zająć pół roku).

- Średnie ceny w roku 1990 wzrosły 6-7 krotnie.

- Realne płace spadły o 25 %.

- Wartość przeciętnej emerytury, czy renty spadła o 19 %.

- Dochód netto z rolnictwa na jednego pracującego spadł o ponad 60 %.

- Poniżej minimum egzystencji w 1993 roku było aż 40 % ludzi.

Największym błędem Balcerowicza było zmniejszanie inflacji nie zważając na koszta społeczne, spadek dochodów, masowe bezrobocie i duży spadek PKB. Te decyzje doprowadziły do poważnego zubożenia społeczeństwa i bankructwa przedsiębiorstw, finansowanych ze środków NBP na zasadzie obligatoryjnego kredytowania, środkami z obrotowych nisko oprocentowanych kredytów (które automatycznie bardzo podrożały). Za błędne należy uznać usztywnienie kursu złotego do dolara :

„Znając utajniony fakt zabezpieczenia stabilizacji złotego przy jedynie 9,6 % rocznej dewaluacji złotego można było w całkowicie legalny sposób szybko dorobić się fortuny. W Kanadzie łatwo było uzyskać kredyt hipoteczny na budowę domu na poziomie 7 %, a np. uzyskany 1 mln $ kredyt można było wymienić na złotówkę i umieścić na rachunku bankowym w Polsce (oprocentowanego nawet na 90 %). Po zwiększeniu jego wartości (poprzez wysoką stopę % ) można było ponownie kupić dolary i wywieść do np. Kanady. Taki zabieg był możliwy, bo istniało na rynku dużo prywatnych kantorów nad, którymi nie było kontroli. W taki sposób ludzie mogli nawet podwoić/potroić swój kapitał. Straty budżetowe były na poziomie miliardów złotych”.

Za patologiczne działanie należy też uznać horrendalnie wysokie stopy %, na nowe, ale i także na istniejące już wcześniej kredyty państwowych przedsiębiorstw.

Tylko gratulować takiej mądrości tego książkowego ekonomisty na usługach międzynarodowego wielkiego kapitału.

Wystarczy poczytać, posłuchać mądrych ludzi z wykształceniem ekonomicznym, co myślą o Panu Balcerowiczu i jego pseudo reformach, terapii jaką zafundował polskiemu społeczeństwu, by wystawić ocenę na jaką zasłużył.
Odpowiedz
#32

Większość ekonomistów rządowych doprowadziło nie tylko kraj ale i naród do biedy i upadku gospodarczego , ich teorie zaciskania pasa i oszczędzania nie zdawały egzaminu.
Tak zwane reformy to nic innego jak podnoszenie cen

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości