Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Przepis na czerninę
#1

Poproszę o przepis na czerninę tylko bez jakiś słodkich dodatków.
To tylko rosół z krwią?? i jak to zrobić, pewnie z octem rozmieszać i co...na końcu dodać czy jak??
Odpowiedz
#2

Podam Ci jak ja robię, czyli zwyczajnie, jak rosół.

Gotuję warzywa(jakie chcesz i lubisz w rosole), w drugim garnku gotuję pokrojoną kaczkę(lub gęś czy nawet wieprzowinę, co kto lubi). Wcześniej
oczywiście mam zlaną krew z danego ptaka czy zwierzaka. Jak mięso jest już ugotowane, to dodaję do niego odgotowane warzywa.
Następnie gotuję to razem jeszcze przez jakieś 10 minut. Wtedy dodaję ocet a na koniec wlewam krew.

I zupa gotowa.

Są i inne sposoby ale w moich stronach tego się nie praktykuje, bo niektórzy zagęszczają mąką albo nie dodają warzyw a tylko
same zielone natki pietruszki, kopru czy koperku. Mi takie coś już by nie smakowało i nie widać wtedy, że to prawdziwa czernina(u mnie
nazywa się to jusznik(czyt.juśnik), to tak dla informacji)   ubawa     I podają z makaronem ugotowanym oddzielnie... to też nie dla mnie ubawa

U mnie podaje się do tego za skwarzone ziemniaki i uważam, że jest tak o wiele smaczniej niż z makaronem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Tu znalazłam przepis na typowy(i rzeczywiście prawdziwy) przepis na jusznik:  http://kuchnia-polska.net/jusznik,253

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Dzięki.
Właśnie dziadek robił tak jak Ty i o to mi chodziło, o szczegóły.
Co prawda On robił z makaronów zrobionym przez babcię.
Ciotka z moich stron ma nas odwiedzić, może ją namówie na coś takiego, by zrobiła.
Nie bardzo przepis znała, teraz będzie miała.
Jeszcze będzie Jej synowa to dwie kobiety może sobie poradzą???
Odpowiedz
#5

Pewnie, że sobie poradzą, to żadna filozofia jak zagotujesz mięso i warzywa, dodasz krew, ocet i finito ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Czernina wbrew pozorom nie jest łatwa do zrobienia. Wiadomo że tutaj bardzo ważne są proporcje składników. A ile osób tyle gustów smakowych i co jednemu smakuje nie musi drugiemu.
Taka zupa niby prosta a zarazem trudna.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#7

Zgadza się że nie jest łatwa do zrobienia.
Mój dziadek to robił że aż do tej pory pamiętam.
Niestety tym paniom się tak nie udało, no trudno może innym razem.
Odpowiedz
#8

Także pamiętam czerninę robioną przez babcię.
Jadłem później wiele czernin. Bywały smaczne bardziej lub mniej ale nawet się nie umywały do babcinej.
Myślę że pewne smaki zostają u nas w głowie i nawet bardzo dobra potrawa jeżeli odbiega od tego co mamy zakodowane nigdy nie będzie dla nas ideałem.
Jednak nadal utrzymuję że to trudna zupa do zrobienia chociaż przepis na to nie wskazuje.
Aż chciałbym spróbować takiej jak ją robiono dawno temu. Domyślam się że i pewnie w różnych regionach robiono ją też troszeczkę inaczej.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#9

Robię tradycyjną jak już a więc myślę, że taką jak robiły babcie. Chociaż dawno w zasadzie jej nie robiłam ale wiem, że
przepis nie może być skomplikowany a łatwy właśnie w swej prostocie i to jest cała tajemnica babć. slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Czasami jak to powiadają diabeł tkwi w szczegółach i drobnostka może zmienić całkiem poważnie smak potrawy.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości