14-06-2015, 18:33
Falco, właśc. Johann (Hans) Hölzel (ur. 19 lutego 1957 w Wiedniu, zm. 6 lutego 1998 w Puerto Plata) – austriacki wokalista i muzyk.
Znany jako wykonawca utworów takich, jak "Der Kommissar", "Rock Me Amadeus", "Jeanny" czy "Out Of The Dark".
W 1977 roku Hans Hölzel wyjechał do Berlina Zachodniego, w ślad za swoim idolem, Davidem Bowie. Spędził tam ponad rok, grając w różnych rockowych kapelach.
Po powrocie do Wiednia rozpoczął występy w grupie Hallucination Company, tzw. teatrze rockowym. W tym czasie też, podczas jednej z tras koncertowych, nazwał się „Falco" na cześć NRD-owskiego skoczka narciarskiego, Falko Weisspfloga. Niedługo potem Stefan Weber, lider kultowego w Austrii anarchistycznego teatru rockowego Drahdiwaberl, zaprosił do współpracy kilku muzyków z Hallucination Company, w tym Falco.
Pierwszym krokiem Hansa Hölzela do sukcesu był jego autorski utwór "Ganz Wien", satyra na zjawisko narkomanii, napisana w 1979. Używana z początku jako przerywnik na koncertach Drahdiwaberl, z czasem stała się przebojem wiedeńskiej sceny nowej fali.
Falco zwrócił na siebie uwagę Markusa Spiegla, ówczesnego szefa wytwórni płytowej GIG Records, który podpisał kontrakt z nim jako artystą solowym oraz przedstawił go kompozytorowi Robertowi Pongerowi. Współpraca Falco z Pongerem zaowocowała najpierw singlem "Der Kommissar", który stał się sztandarowym utworem Neue Deutsche Welle i obiegł świat w ilości 7 mln egzemplarzy. Następnie – album Einzelhaft, również wielki sukces, który z 25-letniego artysty uczynił międzynarodową gwiazdę i milionera. Dla Falco ten nagły awans oznaczał przede wszystkim stres, że nie uda mu się ponownie przeskoczyć wysoko ustawionej poprzeczki i szybko odejdzie w zapomnienie. Wówczas zaczęły się jego pierwsze problemy alkoholowe.
Następna płyta - Junge Roemer - w porównaniu z poprzednią okazała się niewypałem, chociaż obecnie jest uważana za wręcz kultową. Wydarzeniem bez precedensu było pierwsze w historii niemieckojęzycznego popu sfilmowanie płyty w pełnometrażowym show dla telewizji pt. Helden von heute.
Ówczesna popularność filmu Miloša Formana pt. Amadeusz zainspirowała Falco do napisania piosenki ukazującej postać Mozarta od zupełnie nowej strony. Muzykę skomponowali Rob i Ferdi Bolland. "Rock me Amadeus" natychmiast opanował austriackie i niemieckie listy przebojów, w jakiś czas później stał się też numerem 1 w Wielkiej Brytanii, zaś w marcu 1986 jako pierwszy w dziejach artysta niemieckojęzyczny Falco zajął z tym utworem pierwsze miejsce w USA. Następny singel z albumu Falco 3 - "Vienna calling" wspiął się tam na miejsce 18., zaś sam album na amerykańskiej liście LP – na miejsce 3. Kolejnym wielkim sukcesem, chociaż już nie na skalę światową, okazał się utwór "Jeanny" – wówczas bojkotowany przez stacje radiowe i telewizyjne za propagowanie przemocy stał się największym skandalem 1986 w Niemczech, a także największym przebojem tego roku.
Latem 1985, w czasie, gdy "Rock me Amadeus" święcił wczesne triumfy, Hans Hölzel poznał w Grazu swoją późniejszą żonę, Isabellę Vitkovič, która jeszcze wówczas była zamężna z kim innym. Mimo to zostali parą i niemal natychmiast Isabella oświadczyła, że jest w ciąży. 13 marca 1986 roku na świat przyszła Katharina Bianca. Falco miał nadzieję, że w jego życie dziecko wniesie spokój i stabilizację. Zadedykował Katharinie swój czwarty, bardzo ciepły w tonacji, album Emotional, z drugą częścią "Jeanny" pt. "Coming Home – Jeanny po roku".
Pod koniec 1987 Falco nagrał w duecie z Brigitte Nielsen singel "Body next to body". To przedsięwzięcie nie zakończyło się artystycznym sukcesem, a jedynie krótkotrwałym romansem. Także kolejna płyta, Wiener Blut stworzona przy współpracy częściowo z duetem producentów Mende/de Rouge i częściowo z Bollandami cieszyła się bardzo niewielkim zainteresowaniem odbiorców. Po zaledwie jednym koncercie anulowano zaplanowaną na 1988 rok trasę koncertową Falco.
17 lipca 1988 Isabella Vitkovič i Falco wzięli w Los Angeles cichy ślub, o którym nie wiedziała nawet matka Hansa. Falco twierdził, iż zrobił to dla dobra dziecka, ale już po 309 dniach małżeństwa wzięli rozwód.
W 1990 roku Falco, znowu wraz z Robertem Pongerem, producentem pierwszych dwóch płyt, nagrał nowatorską płytę Data de groove, która jednak przeszła bez echa. Dopiero w 1992 album Nachtflug został doceniony. Ten sukces nie mógł się równać z poprzednimi, był to jednak udany powrót. Falco wyruszył w pierwszą od sześciu lat trasę koncertową i 27 lipca 1993 wystąpił w Wiedniu na Donauinselfest (święto obchodzone na wyspie na Dunaju) przed 100.000 widzów, dając najlepszy koncert w swojej karierze. W tym samym roku też dowiedział się, że nie jest biologicznym ojcem Kathariny Bianki.
W 1995 roku pod pseudonimem T::MA ponownie powrócił na top z singlem "Mutter, der Mann mit dem Koks ist da" utrzymanym w stylu techno. W tym samym roku prowadził też warsztaty w Wiedeńskiej Szkole Poezji (Schule für Dichtung). Ostatnim wydanym za jego życia singlem był "Naked" z 1997, wyprodukowany przez Torstena Boergera.
Wiosną 1996 Falco przeniósł się do Dominikany, gdzie zamieszkał w willi w Hazienda Resort w miasteczku Puerto Plata. Przez blisko dwa lata pracował nad nowym albumem, który pierwotnie miał nosić tytuł Egoisten. Ciągle był niezadowolony z ostatecznego brzmienia nagrań, ulepszał je i zmieniał. Nie do końca wiadomo, czy płyta Out of the dark (into the light), jak ją ostatecznie nazwano, była zgodna z jego zamierzeniami, gdyż 6 lutego 1998 Falco zginął w wypadku. Około godziny 16.40 wjechał samochodem Mitsubishi Montero w rozpędzony autobus na szosie w Puerto Plata. Podczas obdukcji we krwi stwierdzono 1,5‰ alkoholu, tetrahydrokannabinol oraz wyjątkowo dużą ilość kokainy[1]. Był jedyną ofiarą tego wypadku.
Ciało Hansa Hölzela zostało przetransportowane do Wiednia samolotem nazwanym później imieniem „Falco". Pogrzeb odbył się na Cmentarzu Centralnym w Wiedniu i wzięło w nim udział wiele tysięcy ludzi. Album Out of the Dark został wydany w miesiąc po śmierci artysty, a tytułowa piosenka, opowiadająca właśnie o śmierci (pełno w niej jednoznacznych sformułowań jak „muszę umrzeć aby żyć"), natychmiast zaczęła szturmować szczyty list przebojów.
W 1999 wydano singel "Push, push", do którego nakręcono teledysk zmontowany w taki sposób, żeby wyglądał na „żywy" koncert. Wydano także płytę z niepublikowanymi dotąd utworami Falco pod tytułem Verdammt wir leben noch. W tym samym roku bracia Bolland wydali singel pt. Bolland&Bolland feat. Alida "Tribute to Falco" - epitafium dla tego artysty.
W 2000 roku Theater des Westens z Berlina wystawił musical o nazwie Falco meets Amadeus, nieco fantastyczną opowieść o życiu Falco, ilustrowaną jego piosenkami.
Nawiązania do twórczości i samej osoby Falco, który czasami lubił nazywać siebie „ojcem chrzestnym białego rapu", można znaleźć między innymi w piosence grupy Bloodhound Gang pt. "Mope" z 2000 oraz w utworze "NDW 2005" z 2005 roku niemieckiego rapera Fler.
W 2008 roku został nakręcony film biograficzny o życiu Falco pt. Falco - Verdammt wir leben noch. Reżyserem filmu jest Thomas Roth, a rolę Falco zagrał Manuel Rubey.
W grudniu 2009 roku, została wydana płyta The Spirit Never Dies, zawierająca 8 piosenek niepublikowanych, które nie zostały umieszczone na albumie Wiener Blut, oraz trylogia Jeanny, w tym część finałowa - "The Spirit Never Dies (Jeanny Final)", nastomiast w zawartej na płycie trylogii brakuje utworu "Jeanny III (Wo bist du?)".
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...





