Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Do czego potrzebna jest dobra kondycja?
#11

mnie potrzebna do zajmowania się wnukami :lol: ...zabawa, place zabaw, piesze wycieczki i do wchodzenia i schodzenia z nimi na 4 i z 4 piętra, do robienia zdjęć...do włóczęgostwa co uwielbiam, do zbieractwa ziół, do pracy na działce, do chodzenia do biblioteki i do czytania, do spotkań, wyjazdów na cmentarze mam daleko, żeby posprzątać...do trzymania nerwów na wodzy...no tak ogólnie do życia ubawa2
Odpowiedz
#12

Masz zatem świetną formę ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

no mam...może nie świetną ale dobrą...może wywodzi się ona z dzieciństwa? pochodzę ze wsi a raczej z lasu, było gospodarstwo a kiedyś w pracach w gospodarstwie brały udział też dzieci, początkowo nie było żadnych maszyn, wszystko ręcznie się robiło..no i łaziło się po lesie z psem....przyzwyczajona jestem do pracy, ruchu...i lubię to...zazwyczaj jak gdzieś idę w plener, czy coś zbieram to dziwią mi się, że mi się chce...ale mi się naprawdę chce, wtedy bardziej odpoczywam niż gdybym siedziała w domu...po nic nierobieniu czuję się zmęczona i senna ale spać też nie mogę...takie coś 'ni pies ni wydra' :lol:
Odpowiedz
#14

kiedyś była potrzebna kondycja do zabawy na podwórku... dzisiaj dzieciaki tylko przed komputerem siedzą...

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#15

Dobra kondycja potrzebna jest do tego żeby normalnie żyć. Bez ograniczeń.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#16

I to jest słuszna odpowiedź bo kondycja jest potrzebna do wszystkiego, nawet do(przepraszam) załatwiania potrzeb fizjologicznych ubawa2
Miałam taki przypadek gdzie byłam w gościach na Mazurach u pewnych staruszków i co "wychodek" mają na podwórku... co ja
musiałam się tam nagimnastykować boisie  Żeby nie moja kondycja, to pewnie nie dałabym rady. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Pewnie drzwi się ciężko otwierały od tej sławojki.?
Odpowiedz
#18

Nie, z tym nie było problemu :ubawa:  problem był w tym, że był dość wysoki. ubawa2  Nie było gdzie oprzeć stóp, nogi wsiały w powietrzu. :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#19

(27-06-2015, 15:18 )hogan napisał(a):  Nie, z tym nie było problemu :ubawa:  problem był w tym, że był dość wysoki. ubawa2  Nie było gdzie oprzeć stóp, nogi wsiały w powietrzu. :lol:

Pewnie tam wysocy ludzie mieszkali.
Podobnie u siostrzeńca mamy, przy goleniu musiałem przed lustrem stać na palcach, a inni wogole sie nie widzieli.
Nie pomyslał ze dwa metry wzrostu to raczej mało typowa sprawa.
Odpowiedz
#20

Nie wiem kto wcześniej mieszkał ale Ci staruszkowie byli niżsi ode mnie... ciekawe jak im wychodziły te sprawy? alealeniewei

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości